Szokujący mecz w Rosji. Czwarta drużyna ligi przegrała 1:10! "Grajcie aż mama nie zawoła was do domu" [WIDEO]
![Szokujący mecz w Rosji. Czwarta drużyna ligi przegrała 1:10! "Grajcie aż mama nie zawoła was do domu" [WIDEO]](https://pliki.meczyki.pl/original/337/5eedb52e1f9e4.jpg)
FK Rostów przegrało z Soczi aż 1:10. Szokujący wynik to konsekwencja pandemii koronawirusa. Przegrani z powodu kwarantanny musieli wystawić do gry samych juniorów.
Zespół z Rostowa przed przerwą spowodowaną pandemią koronawirusa zajmował czwarte miejsce w tabeli. Drużyna prowadzona przez Walerija Karpina, niegdyś piłkarza m.in. Celty Vigo, liczyła się w walce o awans do Ligi Mistrzów. Do drugiego Lokomotiwu Moskwa traciła tylko trzy punkty.
Gra w elitarnych rozgrywkach najprawdopodobniej pozostanie tylko marzeniem zespołu z Rostowa. W drużynie wybuchło ognisko koronawirusa - zakaziło się nim sześciu piłkarzy. Z tego powodu kwarantannie poddano całą kadrę, sztab szkoleniowy i pracowników klubu mających stały kontakt z zespołem.
Mimo tego Rostów musiał przystąpić do piątkowego meczu z zagrożonym spadkiem PFK Soczi. Rywale, który potrzebują punktów jak tlenu, przy aprobacie władz ligi nie zgodzili się na przełożenie spotkania. Rostów miał więc wybór: walkower albo wystawienie do gry juniorów.
Ostatecznie do Soczi pojechała wyjątkowo młoda drużyna. W pierwszej jedenastce znalazło się dwóch dziewiętnastolatków, dwóch osiemnastolatków i siedmiu siedemnastolatków. Średnia wieku zawodników, którzy byli w kadrze meczowej, wyniosła 17,2 roku. Na domiar złego gracze wznowili treningi zaledwie trzy dni przed meczem. Wcześniej widzieli się głównie przez aplikację Zoom.
Soczi kpiło z rywala. - Cały kraj będzie kibicował uczniom? Wszyscy kiedyś nimi byliśmy. Dzisiaj zagrajmy w piłkę. Boisko jest równe, a piłka okrągła. Grajcie aż mama nie zawoła was do domu - napisano w szybko usuniętym poście na Instagramie.
And here is Sochi's scandalous Instagram post mocking the "schoolboys."
Full translation: "The entire country will be rooting for schoolboys? We were all schoolboys once. Today, let's play football. The field is level. The ball is round. Play until mama calls you home."
Nice. pic.twitter.com/5A1sOATggO— Slava Malamud (@SlavaMalamud) June 19, 2020
Sklecony naprędce zespół zaskoczył jednak doświadczonego rywala - strzelił gola już w pierwszej minucie gry. Jego autorem był Roman Romanow.
Lo más cruel es que los chicos del Rostov se habían adelantado en el marcador apenas al minuto de juego.
pic.twitter.com/OvvCLY0ZnY— ?Ñ??? ⚽ (@InakiFutbol) June 19, 2020
Później widoczna była już przewaga Soczi, które strzelało gola za golem. Ostatecznie wygrało mecz 10:1. Trzy bramki strzelił Aleksander Kokorin, który niedawno opuścił kolonię karną. Bohaterem meczu był jednak... bramkarz przegranych. Denis Popow obronił aż piętnaście strzałów - było wśród nich uderzenie z rzutu karnego.
To nie ostatni występ młodej drużyny. Piłkarze pierwszego zespołu będą w kwarantannie przebywać w sumie przez czternaście dni. W tym czasie Rostów zagra z Arsenałem Tuła i Krasnodarem.
Skrót ze spotkania:
