Absolutna legenda wprost ws. Chwalińskiej. Padły tylko trzy słowa

Absolutna legenda wprost ws. Chwalińskiej. Padły tylko trzy słowa
IMAGO / pressfocus
Maja Chwalińska przegrała w finale Roland Garros z Mirrą Andriejewą 0:2 (3:6, 2:6), ale zyskała coś więcej - uznanie ze strony kibiców i ekspertów. Jej postawę docenił legendarny Boris Becker.
Tegoroczna edycja Roland Garros na zawsze zapadnie w pamięci Mai Chwalińskiej. Polska tenisistka, choć zaczynała rywalizację od kwalifikacji, dobrnęła aż wielkiego do finału. Po drodze ograła kilka znanych rywalek.
Dalsza część tekstu pod wideo
24-latka pokonała Qinwen Zheng, Marię Sakkari, Elise Mertens, Annę Kalińską i Dianę Sznajder. Na jej drodze stanęła dopiero Mirra Andriejewa.
Rosjanka pokonała Chwalińską 2:0 (6:3, 6:2) i wygrała pierwszy w karierze tytuł Wielkiego Szlema. Po meczu doceniła natomiast postawę Polki.
Pod wrażeniem gry finalistki Roland Garros był też legendarny Boris Becker. Słynny tenisista króciutko podsumował jej przygodę w Paryżu.
- Najlepsza historia turnieju! - napisał Niemiec w serwisie X.
Boris Becker w przeszłości był liderem rankingu ATP. Na jego koncie jest aż sześć tytułów wielkoszlemowych. Do pełni szczęścia zabrakło mu zwycięstwa w Roland Garros. Najdalej zaszedł tam do półfinału.
Piotr - Sidorowicz
Piotr SidorowiczDzisiaj · 17:51
Źródło: Boris Becker / X

Dyskusja

Przeczytaj również