Chwalińska zabrała głos po Roland Garros. Zwróciła się do kibiców
Maja Chwalińska wróciła do Polski po historycznym występie w Roland Garros. W specjalnym wpisie na Instagramie zwróciła się do kibiców i podziękowała im za wsparcie, którym obdarzono ją w trakcie turnieju.
W sobotę Maja Chwalińska przegrała z Mirrą Andriejewą 0:2 w finale Roland Garros. Dla Rosjanki był to pierwszy triumf na kortach w Paryżu.
Kapitalny występ reprezentantki Polski w stolicy Francji pozwolił jej zaś awansować na 21. miejsce w rankingu WTA. Wiele wskazuje na to, że do gry wróci dopiero pod koniec czerwca, przy okazji Wimbledonu.
Na początku tygodnia Chwalińska zawitała natomiast do Polski. Tenisistka mogła liczyć na gorące przywitanie ze strony kibiców. W środę postanowiła się do nich zwrócić za pośrednictwem Instagrama.
- Chciałabym z całego serca podziękować wszystkim kibicom za ogromne wsparcie, które otrzymywałam przez ostatnie tygodnie, oraz za tak ciepłe przyjęcie w Polsce. Jestem niezwykle wdzięczna za każdą wiadomość i każde dobre słowo. Teraz czas na odpoczynek i regenerację. Do zobaczenia niebawem! - napisała finalistka Roland Garros.
Wciąż nie wiadomo, od którego etapu grę na Wimbledonie rozpocznie Chwalińska. Wkrótce dowiemy się, czy Polka otrzyma "dziką kartę".
W najbliższych dniach 24-latka ma zamiar udać się na krótki urlop. Przez ostatnie trzy tygodnie toczyła bowiem rywalizację w stolicy Francji.