Djoković jest wielki! Morderczy bój w półfinale Australian Open

Djoković jest wielki! Morderczy bój w półfinale Australian Open
screen
Novak Djoković zagra w finale Australian Open! Serb awansował do niego po zwycięstwie z Jannikiem Sinnerem 3:6, 6:3, 4:6, 6:4, 6:4.
W starciu odbywającym się na Rod Laver Arena stroną dominującą od samego początku chciał być Sinner. W drugim gemie przełamał Djokovicia i niedługo później wyszedł na prowadzenie 3:0.
Dalsza część tekstu pod wideo
Po chwili Serb się przebudził. W czwartym gemie obronił break-pointa. W piątym miał zaś szansę na przełamanie powrotne, ale jej nie wykorzystał.
W kolejnych fragmentach obaj tenisiści utrzymywali podanie. To wystarczyło Włochowi do wygrania pierwszej partii. Wykorzystał pierwszą piłkę setową i zgarnął bardzo pewne zwycięstwo 6:3.
Drugi set zaczął się identycznie. Obaj tenisiści walczyli gem za gem. W czwartym gemie Djoković docisnął Sinnera i zyskał przewagę. Chwilę później przełamał go przy okazji trzeciego break-pointa.
W piątym gemie Włoch nie chciał pozostać mu dłużny, ale nie nie wykorzystać szans na przełamanie powrotne. Djoković prowadził z Sinnerem 4:1.
Przy okazji kolejnych gemów Serb i Włoch utrzymywali swoje podanie, co nie zmieniło się aż do końca partii. Djoković wykorzystał pierwszą piłkę setową i w ten oto sposób przypieczętował triumf w drugim secie 6:3. Mecz półfinałowy zrobił się niezwykle wyrównany.
Trzecia partia była jeszcze bardziej wyrównana, wszak obaj tenisiści szli punkt za punkt aż do stanu 4:4. Wówczas wyraźną przewagę przy serwisie Djokovicia zyskał Sinner, który szybko wyszedł na prowadzenie 40:0. Serb próbował ratować sytuację, jednak został przełamany.
Wicelider rankingu ATP wykorzystał przewagę i chwilę później domknąć seta 6:4. W efekcie przybliżył się do triumfu w tym meczu.
Kiedy wydawało się, że Sinner wskoczył na właściwe tory, czwarta odsłona starcia rozpoczęła się od przełamania Djokovicia. Utytułowany tenisista wykorzystał błędy w pierwszym gemie serwisowym Włocha i szybko objął prowadzenie. Faworyt mógł wrócić do seta przy stanie 4:3, jednak nie wykorzystał dwóch break-pointów. Serb skutecznie się wybronił wygrał partię wynikiem 6:4 i przedłużył starcie do pięciu odsłon.
W decydującym secie obaj tenisiści bronili serwisu do stanu 3:3. Kluczowy okazał się siódmy gem, w którym Djoković zdołał przełamać Sinnera. Włoch pękł - w najważniejszym momencie wyrzucił piłkę na aut.
Sinner natychmiast mógł odrobić straty. W gemie serwisowym Djokovicia prowadził już 40:0 i... wszystko zmarnował. Serb obronił trzy break-pointy, a po grze na przewagi wyszedł na prowadzenie 5:3.
Włoch przedłużył mecz - przy swoim serwisie ograł Djokovicia bez straty wymiany. Serb miał jednak wszystko w swoich rękach, bo w dziesiątym gemie serwował po zwycięstwo. Prowadził 40:15, miał dwa meczbole, ale dwukrotnie zadrżała mu ręka. Gra toczyła się na przewagi. W niej Serb był już skuteczny. Zakończył mecz przy trzeciej okazji. 6:4 i zwycięstwo!
Rywalem Djokovicia w finale będzie Carlos Alcaraz. Serb stanie przed szansą na jedenaste zwycięstwo w Australian Open.

Przeczytaj również