Hurkacz zwolnił trenera. Reakcja na fatalne wyniki
Hubert Hurkacz ostatnich tygodni z pewnością nie może zaliczyć do udanych. Polski tenisista rozstał się właśnie z dotychczasowym trenerem, Nicolasem Massu.
Połowę poprzedniego sezonu Wrocławianin stracił z powodu kontuzji. Na kort wrócił w styczniu i podczas United Cup prezentował się nadspodziewanie dobrze.
W Australii wygrał między innymi z Alexandrem Zverevem i Taylorem Fritzem. Miał wielki wkład w to, że polska drużyna triumfowała w całym turnieju.
Później gra Hurkacza całkowicie się jednak posypała. W Australian Open doszedł tylko do drugiej rundy. Od tego czasu przegrał siedem kolejnych meczów.
Wrocławianin zdecydował się na radykalny krok. Poinformował, że zakończył współpracę z dotychczasowym trenerem, Nicolasem Massu.
- Jestem bardzo wdzięczny Nico za zaangażowanie, ciężką pracę i czas, który poświęcił mi w najtrudniejszym okresie mojej kariery. Wspólnie podjęliśmy decyzję o zakończeniu współpracy i kontynuowaniu dalszej drogi niezależnie od siebie. Dziękuję raz jeszcze za wszystko - napisał na Instagramie.
Massu był trenerem Hurkacza od listopada 2024 roku. Wcześniej prowadził Dominica Thiema. Jako czynny zawodnik zdobył dwa złote medale olimpijskie.