Jest decyzja ws. Chwalińskiej. Wiadomo, co z dziką kartą na Wimbledon

Jest decyzja ws. Chwalińskiej. Wiadomo, co z dziką kartą na Wimbledon
Tomasz Jastrzebowski / pressfocus
Maja Chwalińska właśnie otrzymała "dziką kartę" na zbliżający się wielkimi krokami Wimbledon. Została jedną z ośmiu wyróżnionych singlistek.
W trakcie tegorocznego Roland Garros Maja Chwalińska odniosła życiowy sukces. Jako kwalifikantka dotarła do finału wielkoszlemowych zmagań.
Dalsza część tekstu pod wideo
W najważniejszym starciu na kortach w Paryżu tenisistka przegrała z wyżej notowaną Mirrą Andriejewą 0:2. Mimo porażki zaprezentowała się świetnie w całym turnieju i awansowała na 21. miejsce światowego rankingu WTA.
Następnym Wielkim Szlemem z udziałem Chwalińskiej będzie Wimbledon. Lista startowa na turniej została zamknięta jeszcze przed startem zawodów we Francji. Notowana na tamten moment w drugiej setce rankingu 24-latka nie załapała się do głównej drabinki.
Po dobrym występie Polki na Roland Garros Polski Związek Tenisowy zwrócił się do organizatorów Wimbledonu z prośbą o przyznanie jej "dzikiej karty". We wtorek zapadła ostateczna decyzja w tej sprawie.
Chwalińska została jedną z ośmiu singlistek z przepustką. Oznacza to, że zagra na turnieju w Londynie bez konieczności udziału w kwalifikacjach.
- Miałem informację, że dopiero jutro zostaną rozdane dzikie karty na Wimbledon. Dowiedziałem się o niej z internetu! Teraz ograniczamy aktywności, prosimy o zrozumienie, bo Maja Chwalińska chce się jak najlepiej przygotować do turnieju. Cieszymy się! - mówił w wywiadzie dla Radia ZET menadżer tenisistki, Piotr Szczypka.
Filip - Węglicki
Filip WęglickiDzisiaj · 12:33
Źródło: Wimbledon, Radio ZET

Przeczytaj również