Linette postawiła się gwieździe. Zabrakło niewiele

Linette postawiła się gwieździe. Zabrakło niewiele
Paweł Andrachiewicz / PressFocus
Magda Linette postawiła się gwieździe na Wimbledonie. Polka uległa Rosjance Mirrze Andriejewej 5:7, 4:6.
Jak dotychczas Linette i Andriejewa grały ze sobą czterokrotnie. Raz wygrała Polka, trzy razy - Rosjanka. Nigdy nie miały jednak okazji rywalizować na nawierzchni trawiastej.
Dalsza część tekstu pod wideo
Początek spotkania był wyrównany. Tenisistki szły gem za gem i nie kreowały sobie żadnych okazji do przełamań. Obraz gry uległ jednak zmianie po upływie kilkunastu minut.
W piątym gemie Andriejewa przełamała Linette, wykorzystując trzeciego break pointa. Polka odpowiedziała. Przełamała Rosjankę w ósmym gemie, wykorzystując czwartego break pointa.
Kluczowy dla przebiegu seta okazał się być 11. gem. Po długiej wymianie Andriejewa przełamała Linette. Chwilę później utrzymała podanie i sięgnęła po wygraną 7:5 w pierwszej partii.
Drugi set rozpoczął się identycznie jak pierwsza partia. Obie tenisistki przez kilka minut nie znajdowały sposobu na przełamanie się nawzajem. U obu lepiej zaczęło funkcjonować podanie.
W piątym gemie Rosjanka przełamała Polkę za drugim break pointem. Sytuacja wyraźnie się skomplikowała. Linette zdołała jednak przełamać Andriejewą w ósmym gemie za pierwszym break pointem.
Najważniejszy dla przebiegu starcia był dziewiąty gem. Rosjanka długo naciskała na Polkę. Linette robiła, co mogła, jednak uległa za czwartym break pointem.
Finalnie Rosjanka wygrała z Polką 6:4 i zameldowała się w drugiej rundzie. Teraz czeka ją spotkanie z Barborą Krejcikovą. Mecz odbędzie się w środę.
Michał - Boncler
Michał BonclerWczoraj · 21:06
Źródło: własne

Przeczytaj również