Majchrzak zagrał trzy sety z Djokoviciem. Początek był jak ze snów

Majchrzak zagrał trzy sety z Djokoviciem. Początek był jak ze snów
screen
Kamil Majchrzak odpadł w drugiej rundzie turnieju w Indian Wells. Polak przegrał z Novakiem Djokoviciem 6:4, 1:6, 2:6.
Majchrzak był dopiero czwartym Polakiem, który stanął do rywalizacji z Djokoviciem. W przeszłości z Serbem przegrywali Łukasz Kubot, Jerzy Janowicz i Hubert Hurkacz.
Dalsza część tekstu pod wideo
Mecz zaczął się w wymarzony sposób dla Majchrzaka. Przełamał Djokovicia już w pierwszym gemie, a następnie rozbił go do zera przy swoim podaniu. Co prawda Serb po chwili zrewanżował się tym samym, a w następnej odsłonie miał break-pointa, ale Polak opanował sytuację. Najpierw obronił swoje podanie, a następnie wyszedł na 4:1 przy serwisie rywala.
Serb rozpoczął pościg. Część strat odrobił w szóstym gemie. Do wyrównania mógł doprowadzić w dziesiątym, w którym prowadził już 40:0. Nagle doszło do zwrotu akcji: Majchrzak przejął inicjatywę i zamknął seta przy drugiej okazji. 6:4 dla Polaka!
Drugi set zakończył się zdecydowanym zwycięstwem Djokovicia - oddał Majchrzakowi tylko jednego gema. Wydaje się, że kluczowa była trzecia odsłona: Polak miał w niej dwa break-pointy, lecz zmarnował okazję.
Gemy na swoje konto zapisywał zatem Djoković, który prowadził już 5:0. Miał szansę na to, by przełamać Majchrzaka na wagę zwycięstwa w partii, ale tym razem Polak zdołał się obronić. Co się odwlecze, to nie uciecze: już w następnym gemie, przy własnym podaniu, Serb zapewnił sobie zwycięstwo 6:1.
Decydujący dla losów całego meczu okazał się piąty gem trzeciego seta, w którym Djoković przełamał Majchrzaka. W siódmym zrobił to ponownie. Po długiej grze na przewagi wyszedł na prowadzenie 5:2. Nie mógł już przegrać tego meczu i tego nie zrobił. Wygrał trzeciego seta 6:2.
Bartosz - Wlaźlak
Bartosz WlaźlakDzisiaj · 01:05
Źródło: własne

Dyskusja

Przeczytaj również