Menedżer Chwalińskiej potwierdził głośny zakład. "Różne rzeczy się robiło"
Piotr Szczypka potwierdził głośny zakład. Menedżer Mai Chwalińskiej poświęci się po wygraniu przez podopieczną Roland Garros.
Na czwartkowe popołudnie zaplanowano półfinały Roland Garros. Najpierw Marta Kostjuk grała z Mirrą Andriejewą, a następnie Diana Sznajder mierzyła się z Mają Chwalińską.
Przed rozpoczęciem zmagań głos zabrał menedżer Chwalińskiej Piotr Szczypka. Kilka dni wcześniej zawarł on z podopieczną głośny zakład.
Zadeklarował, że po wygraniu przez Chwalińską Roland Garros wskoczy do płynącej przez Paryż Sekwany. Teraz potwierdził swoje zamiary.
- Kąpiel to najmniejszy problem. Jestem facetem ze Śląska i już nie najmłodszym, więc różne rzeczy się robiło, można się również wykąpać w Sekwanie - ocenił.
- A na poważnie... Nie dociera to jeszcze do mnie. Pierwszy raz nie wiem, co się dzieje. Nie wiem, jak ona to wytrzymała psychicznie. Wszystko boli mnie z nerwów. Jestem pod ogromnym wrażeniem jej odporności psychicznej. Jest wielką inspiracją dla wszystkich - dodał w rozmowie z TVP Sport.
Zarówno zawody mężczyzn, jak i zawody kobiet będą miały nowych mistrzów. Laurów w Paryżu nie obronią Carlos Alcaraz oraz Coco Gauff.