Nagła rezygnacja Świątek. "Nie jest to dla mnie łatwe"
Ostatnie tygodnie u Igi Świątek są pełne zawirowań. Po rozstaniu z trenerem przyszedł czas na rezygnację z udziału w turnieju. W sobotę przekazała, że nie zagra podczas zmagań w Billie Jean King Cup.
W ubiegłym tygodniu doszło do zakończenia współpracy Wima Fissette'a z Igą Świątek. Poszukiwania nowego trenera zostały już rozpoczęte.
Zmiana szkoleniowca nie będzie jedyną ważną korektą, której dokona Polka. Już jakiś czas temu ujawniła, że chce lepiej zarządzać kalendarzem, co też poskutkuje rezygnacją z udziału w kilku turniejach.
Już wiadomo, że Świątek nie weźmie udziału zawodach kwalifikacyjnych Billie Jean King Cup. W sobotę Polka potwierdziła to Instagramie.
- Nie zagram w nadchodzącym turnieju kwalifikacyjnym Billie Jean King Cup w Gliwicach. Nie jest to dla mnie łatwe, bo granie w Polsce zawsze miało i ma dla mnie wyjątkowe znaczenie i wiem, że wielu z Was czekało, żeby zobaczyć mnie na korcie - napisała polska tenisistka.
- Ostatni czas jest dla mnie wymagający, zarówno sportowo, jak i pod względem zmian, które dzieją się wokół mnie. Czuję, że potrzebuję chwili, żeby się zatrzymać, poukładać pewne rzeczy, a także skupić się na spokojnej, jakościowej pracy. Mam nadzieję, że to rozumiecie. Mamy świetny zespół, jestem pewna, że Magda Linette jako liderka wspaniale poprowadzi dziewczyny. Trzymam mocno kciuki za cały skład oraz cały zespół. Będę Wam kibicować z całego serca. Dziękuję również za Wasze wsparcie, ono naprawdę wiele dla mnie znaczy - podsumowała Świątek.
Pod nieobecność polskiej gwiazdy w kadrze zagrają Magda Linette, Maja Chwalińska, Katarzyna Kawa oraz Linda Klimovicova. Triumfator eliminacji awansuje do głównej drabiki turnieju Billie Jean King Cup.