Nie podały sobie ręki. Wymowne obrazki na Roland Garros

Nie podały sobie ręki. Wymowne obrazki na Roland Garros
Pawel Andrachiewicz / pressfocus
Marta Kostiuk nie zamierzała dziękować oponentce z Rosji po zakończeniu rywalizacji w Roland Garros. Ukrainka uścisnęła dłoń sędziemu Kaderowi Nouniemu, a następnie szybko zeszła z kortu.
Mirra Andriejewa awansowała do finału Roland Garros. W czwartkowym pojedynku pokonała Martę Kostiuk 6:1, 6:3. Więcej na ten temat pisaliśmy TUTAJ.
Dalsza część tekstu pod wideo
Po zakończeniu spotkania zabrakło tradycyjnego podziękowania przy siatce. Jako pierwsza przy sędzim stanęła Ukrainka, która podała rękę, następnie odwróciła się i po chwili zeszła do szatni.
Również Andriejewa nie wykazała żadnego zainteresowania rozmową z rywalką. Zwróciła się tylko do Kadera Nouniego, a następnie udzieliła pomeczowego wywiadu.
Postawie Kostiuk trudno się jakkolwiek dziwić. Zawodniczka z Ukrainy nie miała żadnego interesu w okazywaniu sympatii rosyjskiej tenisistce. Wojna na wschodzie Polski, wywołana przez atak wojsk Władimira Putina, wciąż trwa.
Rosjanie, w przeciwieństwie do rozgrywek FIFA i UEFA, nie zostali wykluczeni ze zmagań tenisa. Jedyna różnica jest taka, że nie występują pod własną flagą.
Redakcja meczyki.pl
Adam NowackiDzisiaj · 16:44
Źródło: własne

Dyskusja

Przeczytaj również