Nie zgadniecie, z kim trenowała Świątek. To był mecz na szczycie
Iga Świątek przygotowuje się do starcia z Alexandrą Ealą w III rundzie Wimbledonu. W piątek Polka odbyła kolejny trening. Była liderka światowego rankingu WTA zmierzyła się z Agnieszką Radwańską.
W czwartek Iga Świątek gładko rozprawiła się Karoliną Pliskovą 2:0 (6:1, 6:3) i awansowała do III rundy tegorocznej edycji Wimbledonu. Przypomnijmy, że Polka broni wywalczonego przed rokiem tytułu.
Już w sobotę 25-latka znów pojawi się na korcie, tym razem mierząc się z Alexandrą Ealą. Ich ostatnie starcie, podczas turnieju w Madrycie, padło łupem Świątek. Nieco wcześniej w Miami wygrała natomiast Filipinka.
Mimo tego, że piątek był dla raszynianki dniem wolnym od oficjalnego grania, ta pojawiła się na korcie i odbyła trening. Jak przekazał Adam Romer, po drugiej stronie siatki znalazła się Agnieszka Radwańska.
Ze słów "Isi" wynikało, że nietypowa gierka nie była wcześniej zaplanowana i doszła do skutku dość przypadkowo. Starsza z tenisistek przygotowuje się bowiem do toczącego się w Londynie turnieju legend.
Sparing na kortach Wimbledonu spokojnie można było określić mianem hitu, wszak Świątek i Radwańska to najlepsze polskie tenisistki w XXI wieku. Znaczne bardziej utytułowana jest oczywiście Świątek. Na jej koncie znajduje się aż sześć tytułów w turniejach wielkoszlemowych.
Radwańska była bliska życiowego sukcesu w 2012 roku. Podczas zmagań na Wimbledonie przegrała w finale z Sereną Williams 1:2.