Padło nazwisko kandydata na trenera Świątek. Mocna odpowiedź sztabu tenisistki
Iga Świątek zwolniła trenera Wima Fissette'a. Otoczenie tenisistki zabrało głos na temat wyboru następcy Belga.
Fisstte był trenerem Świątek od października 2024 roku. Doprowadził Polkę do triumfu w ubiegłorocznej edycji Wimbledonu.
Więcej niż takich sukcesów było jednak rozczarowań. Forma Świątek nie była stabilna. Czarę goryczy przelało szybkie odpadnięcie z niedawnego turnieju w Miami.
W mediach społecznościowych pojawiły się informacje, że następcą Fissette'a mógłby zostać Piotr Woźniacki, który w przeszłości z powodzeniem trenował swoją córkę Caroline. Obóz Świątek zaprzeczył jednak tym rewelacjom.
- Rozstanie z trenerem Wimem Fissettem zostało już zakomunikowane przez samą Igę i jest to jedyna potwierdzona informacja w tym zakresie. W odniesieniu do pojawiających się w zagranicznych mediach doniesień o rzekomej współpracy z Piotrem Woźniackim - wszelkie informacje o nazwiskach to wyłącznie spekulacje medialne, które nie mają żadnego odzwierciedlenia w rzeczywistości - przekazała Daria Sulgostowska, PR managerka Świątek, którą cytuje portal przegladsportowy.onet.pl.
Warto podkreślić, że ze sztabu Świątek odszedł tylko Fissette. Pozostałe osoby - Daria Abramowicz czy Maciej Ryszczuk - nadal będą pracować z tenisistką.
Nie wiadomo, kiedy zostanie ogłoszone nazwisko nowego trenera Świątek. Sulgostowska poinformowała, że decyzję ogłosi sama tenisistka, a zrobi to w "odpowiednim czasie".