"Chcę po prostu rzucić tenis". Sabalenka przemówiła po klęsce

"Chcę po prostu rzucić tenis". Sabalenka przemówiła po klęsce
Pawel Andrachiewicz / pressfocus
Aryna Sabalenka poniosła ciężką porażkę w ćwierćfinale Roland Garros. Białorusinka po meczu z Dianą Sznajder była kompletnie rozbita.
Sabalenka w połowie drugiego seta była na prostej drodze do półfinału. Pierwszą partię wygrała 6:3, a w drugiej prowadziła 4:1. Wtedy zdarzyła się jej trudna do wyjaśnienia zapaść. Rosjanka odrobiła straty, wygrała drugiego seta, a w trzecim nie oddała liderce rankingu WTA ani jednej wymiany. W sumie wygrała aż dziesięć gemów z rzędu!
Dalsza część tekstu pod wideo
Sabalenka była pytana o przyczyny porażki podczas konferencji prasowej. Nie była jednak w stanie uporządkować swoich refleksji.
- Nie mam w tym momencie żadnych myśli ani emocji. Chcę po prostu rzucić tenis. Zobaczymy za kilka dni, kiedy wrócę na właściwe tory - mówiła Sabalenka.
- Nie wiem, kiedy ostatni raz przegrałem dziesieć gemów z rzędu. Mentalnie wpadłam w bardzo głęboką dziurę. Muszę przemyśleć, co dzieje się w mojej głowie w takich momentach - mówiła Białorusinka.
Pogromczyni Sabalenki w półfinale zagra z Mają Chwalińską. Mecz Polki z Rosjanką odbędzie się w czwartkowe popołudnie.
Bartosz - Wlaźlak
Bartosz WlaźlakDzisiaj · 17:17
Źródło: Kamil Kołsut, Jose Morgado

Przeczytaj również