Social media oszalały na punkcie Chwalińskiej. Co za liczby

Social media oszalały na punkcie Chwalińskiej. Co za liczby
IPA / pressfocus
Po półfinale French Open cały świat tenisa mówi o Mai Chwalińskiej. Eksplozję popularności notuje także konto Polki na Instagramie - liczba jej obserwujących wzrosła już do 270 tysięcy.
Maja Chwalińska pisze historię. 24-letnia tenisistka już w sobotę zagra z Mirrą Andriejewą w finale French Open. Po drodze sprawiła kilka niespodzianek, pokonując m.in. Qinwen Zheng, Marię Sakkari czy Annę Kalinskają.
Dalsza część tekstu pod wideo
Polka może powtórzyć wyczyn Emmy Raducanu i zostać drugą w historii ery Open kwalifikantką, która wygra turniej wielkoszlemowy. Kolejny krok ku temu postawiła w czwartek, kiedy to pokonała w półfinale Darię Sznajder 2:0 (7:6, 6:4).
Jeszcze dzień przed tym meczem na instagramowym koncie Polki widniała liczba 80 tysięcy obserwujących. Po meczu nastąpił gwałtowny wystrzał - godzinę po zwycięstwie tenisistkę śledziło już ponad dwa razy tyle osób.
Licznik pędzi cały czas i nie zamierza się zatrzymywać. Na ten moment Chwalińską obserwuje aż 271 tysięcy użytkowników Instagrama, ale kto wie, co wydarzy się w ciągu kilku godzin. Z takim tempem bariera 300 tysięcy obserwujących zdaje się jedynie formalnością.
Na dalszy wzrost popularności Polki bez wątpienia wpłynie sam występ w finale Rolanda Garrosa. Mecz Chwalińska - Andriejewa zaplanowano na 6 czerwca o godzinie 15:00. Faworytką bez dwóch zdań jest Rosjanka, ale nasza reprezentantka pokazała już, że stać ją na wiele.
Redakcja meczyki.pl
Adam NowackiDzisiaj · 16:52
Źródło: Maja Chwalińska / Instagram

Dyskusja

Przeczytaj również