Advertisement

Świątek o współpracy z Abramowicz. "To ja decyduję"

Świątek o współpracy z Abramowicz. "To ja decyduję"
IMAGO / pressfocus
Iga Świątek nie zamierza kończyć współpracy z Darią Abramowicz. Tenisistka odniosła się do wątpliwości dotyczących jej współpracy z psycholożką.
Świątek ma za sobą trudne tygodnie. Po turnieju w Miami, z którego odpadła w drugiej rundzie po porażce z Magdą Linette, poinformowała o rozstaniu z trenerem Wimem Fissette'em. Wciąż nie wiadomo, kto go zastąpi.
Dalsza część tekstu pod wideo
Pozostała część sztabu Świątek się nie zmieni. Tenisistka nadal będzie pracowała m.in. z psycholożką Darią Abramowicz. Już od miesięcy w mediach trwa ożywiona debata na temat sposobu jej pracy i wpływu na 24-latkę.
- To ja decyduję, z kim pracuję. I, szczerze mówiąc, większość negatywnych rzeczy, które gdzieś widziałam - staram się tego nie czytać, ale coś do mnie dociera - to były po prostu fake newsy i teorie wymyślone po to, żeby wywołać zamieszanie - powiedziała Świątek w rozmowie ze Sport.pl.
- Ludzie nie mają pojęcia, jak to wygląda - to ja podejmuję decyzje dotyczące współpracy. Oczywiście, mogę zapytać członków mojego zespołu o zdanie - i robię to, jeśli potrzebuję - bo mam wokół siebie bardzo doświadczonych ludzi: od zespołu menedżerskiego po osoby, z którymi spędzam tygodnie w tourze, jak Maciek Ryszczuk, mój trener przygotowania fizycznego, czy Daria jako trenerka przygotowania mentalnego - dodała.
Świątek sugeruje, że Abramowicz nie jest sprawiedliwie oceniana. Sama nie zamierza uginać się pod presją mediów.
- Jeśli chodzi o artykuły o Darii - przez lata przypisywano jej mój sukces na korcie, bo był możliwy m.in. dzięki sile mentalnej, a teraz, gdy pojawił się spadek formy i wyników, nagle to ona jest temu winna. Ale staram się opierać decyzje na własnej opinii, bo tylko wtedy mogę naprawdę w nie wierzyć i mieć przekonanie, że to właściwy wybór. Mimo że trener powinien być liderem ekipy, to ja staram się nim być i prowadzić mój zespół - podsumowała Świątek.
Bartosz - Wlaźlak
Bartosz WlaźlakDzisiaj · 13:51
Źródło: Sport.pl

Dyskusja

Przeczytaj również