Z nią Świątek może zagrać w Paryżu. Była finalistka Roland Garros za burtą
Iga Świątek poznała potencjalną rywalką w drugiej rundzie Roland Garros. Będzie nią Sara Bejlek, która pokonała Sloane Stephens 6:3, 6:2.
Świątek zapracowało już na miano królowej mączki. W 2020, 2022, 2023 i 2024 roku wygrywała wielkoszlemowe zmagania w Paryżu.
Teraz 24-latka znów znajduje się w szerokim gronie kandydatek do tytułu. Na pewno będzie faworytką w pierwszej rundzie. W poniedziałek o 12:00 Iga zmierzy się z 17-letnią Emerson Jones.
Wiadomo już, z kim Polka lub Australijka mogą zagrać w drugiej rundzie. Starcie Sary Bejlek ze Sloane Stephens początkowo było wyrównane. W szóstym gemie Czeszka przełamała Amerykankę. Następnie utrzymała przewagę serwisu, wygrywając pierwszego seta 6:3.
Bejlek poszła za ciosem, drugą partię rozpoczęła od przełamania rywalki do zera. Stephens nie potrafiła znaleźć odpowiedzi na solidną i skuteczną grę 20-latki.
Ostatecznie Bejlek zwyciężyła drugiego seta 6:2, meldując się w drugiej rundzie. Tam trafi na zwyciężczynię meczu Iga Świątek - Emerson Jones.
Warto przypomnieć, że Stephens w 2017 roku wygrała US Open, a w 2018 dotarła do finału Roland Garros, gdzie przegrała z Simoną Halep. Czasy świetności Amerykanki już minęły.