Tego brakowało Chwalińskiej. Radwańska prosto z mostu

Tego brakowało Chwalińskiej. Radwańska prosto z mostu
IMAGO / pressfocus
Maja Chwalińska w fantastycznym stylu dotarła do półfinału Roland Garros. Urszula Radwańska na łamach WP Sportowe Fakty wskazała, czego potrzebowała 24-latka, aby poprawić wyniki.
Do niedawna najlepszym wynikiem Chwalińskiej na turnieju wielkoszlemowym był występ w drugiej rundzie Wimbledonu. W Paryżu przeszła jednak samą siebie.
Dalsza część tekstu pod wideo
Polka najpierw przebrnęła przez kwalifikacje, a następnie wyeliminowała Qinwen Zheng, Elise Mertens, Marię Sakkari, Diane Parry i Annę Kalinską. W efekcie awansowała do najlepszej czwórki.
- W środowisku tenisowym od dawna wiedzieliśmy, że Maja to bardzo duży talent. Ze względu na niestandardowy styl tenisowy trudno było jej się przebić. Też trochę charakter jej tego nie ułatwiał. Znam Maję dobrze i wiem, że jest bardzo skromną dziewczyną. Brakowało jej pewności siebie. Na początku ten wielki świat tenisa budził w niej zbyt duży respekt. Musiała dojrzeć i oswoić się z tym, że może być jego częścią. Zawsze bardzo dobrze grała, ale widać było po niej, że nadmierna skromność ją hamowała - przyznała Urszula Radwańska w rozmowie z WP Sportowe Fakty.
Chwalińska wyróznia się wyjątkowym stylem gry. Nie stawia na siłę i wysokie prędkości, ale ogromną różnorodność. Rywalkom trudno jest odczytać jej kolejne zagrania.
- Kilkanaście lat temu jeszcze zdarzały się zawodniczki, które grały kombinacyjnie. Teraz tenis jest bardzo siłowy. Świątek, Sabalenka i Rybakina to bardzo silne fizycznie zawodniczki i trudno się im przeciwstawić. Maja pokazuje, że można jednak takim kombinacyjnym stylem osiągać rezultaty - dodała Radwańska.
Chwalińska powalczy o finał z Dianą Sznajder. W drugiej półfinałowej parze Marta Kostiuk zagra z Mirrą Andriejewą.
Mateusz - Jankowski
Mateusz JankowskiDzisiaj · 14:01
Źródło: WP Sportowe Fakty

Dyskusja

Przeczytaj również