Tego brakuje Chwalińskiej. Trener nie owijał w bawełnę

Tego brakuje Chwalińskiej. Trener nie owijał w bawełnę
Eyepix / pressfocus
Maja Chwalińska próbuje wrócić do formy po życiowym sukcesie na kortach Roland Garros. Jej trener, Jaroslav Machovsky, opowiedział na łamach Interii o tym, czego brakuje 24-latce.
Tegoroczny turniej w Paryżu stanowił przełom w karierze Chwalińskiej. Jako kwalifikantka sensacyjnie dotarła do finału, gdzie przegrała z Mirrą Andriejewą.
Dalsza część tekstu pod wideo
Od tamtej pory Polka rozegrała tylko pięć meczów, ponosząc cztery porażki. Pechowo dla niej ułożyły się zmagania na Wimbledonie, gdzie doznała kontuzji, mając piłkę meczową z Mananchayą Sawangkaew. Ostatecznie Tajka wygrała tamten pojedynek.
Ostatnio Chwalińska rywalizowała w Cincinnati. Najpierw wyeliminowała Cristinę Bucsę, a następnie odpadła z Dianą Sznajder. Rosjanka w pewien sposób zemściła się za wcześniejszą porażkę w Paryżu.
- Maja nie grała ostatnio za wiele. Cały czas jej tego brakuje. Ten mecz w Toronto i dwa w Cincinnati to wszystko, co zagrała od czasu kontuzji odniesionej w Wimbledonie. Brakuje jej rytmu. Maja uczy się tego grania w nowej dla siebie rzeczywistości i zaczyna dostrzegać, że da się na tym poziomie grać. Przez brak rytmu sporo rzeczy jednak uciekło i czegoś w tych decydujących momentach brakowało - powiedział Jaroslav Machovsky w rozmowie z Interią.
W najbliższych tygodniach najważniejszą tenisową imprezą będzie US Open. Zmagania w Nowym Jorku wystartują 30 sierpnia. Wcześniej Chwalińska weźmie udział w turnieju WTA 500 w Monterrey.
- Lecimy teraz do Meksyku na turniej w Monterrey. To będzie dla nas lepsze niż siedzenie i czekanie na US Open. Maja potrzebuje grania. Mecze z Bucsą i Sznajder dobrze jej zrobiły, ale im więcej dorzucimy przed US Open, tym lepiej. To nam pomoże - dodał Machovsky.
Mateusz - Jankowski
Mateusz JankowskiDzisiaj · 18:00
Źródło: Interia

Dyskusja

Przeczytaj również