Gruby skandal w US Open. Horrendalna kara dla Rosjanina [AKTUALIZACJA]
Danił Miedwiediew może zostać srogo ukarany za karygodne zachowanie podczas spotkania z Francuzem Benjaminem Bonzim. Tenisista ma pobić rekord.
Poniedziałkowy mecz Daniła Miedwiediewa przeszedł do dziejów tenisa. Rosjanin przegrał w pierwszej rundzie US Open z Francuzem Benjaminem Bonzim 3:6, 5:7, 7:6(5), 6:0, 4:6. Nie o wynik jednak chodziło!
Spotkanie cechowały niespodziewane zwroty akcji. Zaczęło się od niewytłumaczalnego zachowania jednego z fotografów. Pod koniec trzeciego seta Selcuk Acar pojawił się na korcie. Później próbował go opuścić.
Sędzia Greg Allensworth dostrzegł zamieszanie i stwierdził, że mogło ono przeszkodzić Bonziemu w serwisie. Nakazał powtórzenie pierwszego podania. Ta decyzja rozsierdziła Miedwiediewa. Tenisista zaczął wykłócać się z arbitrem, zamaszyście gestykulując. Nakręcał także widzów do krzyczenia i buczenia.
Chociaż zgodnie z przepisami Bonzi mógł zażądać powtórki zagrywki, finalnie mecz wznowiono po upływie kilku minut. Miedwiediew koniec końców zdołał odrobić straty w partii, jednak spotkania już nie wygrał.
Po zakończeniu widowiska zaprezentował karygodne zachowanie. Gdy usiadł na ławeczce, połamał rakietę, uderzając nią w powierzchnię kortu przynajmniej kilkanaście razy. Teraz ma czekać go rekordowa kara.
Jose Moron poinformował w social mediach, że tenisiście grozi kara finansowa w wysokości ponad stu tysięcy dolarów. Byłaby to najwyższa grzywna w historii US Open. Biorąc pod uwagę wszystkie turnieje, w przeszłości wyżej ukarano wyłącznie dwóch zawodników: Nicka Kyrgiosa i Hugo Gastona.
Nie zapomniano także o fotografie Selcuku Akarze. Władze turnieju zdecydowały się odebrać mu akredytację. Nie pojawi się on już zatem na żadnym meczu rozgrywanym w ramach tegorocznej edycji zawodów.
AKTUALIZACJA - 9:00
Oficjalnie podano, że Miedwiediew zapłaci 42,5 tysiąca dolarów. 30 tysięcy za niesportowe zachowanie, a 12,5 za połamanie rakiety. W tegorocznej edycji US Open zarobił 110 tysięcy dolarów.