To może być największy problem FC Barcelony. "Zabolałoby bardziej niż odejście Messiego"

To może być największy problem Barcelony. "Zabolałoby bardziej niż odejście Messiego"
sbonsi/shutterstock.com
Autor: Mateusz Hawrot 15 wrz 2021 | 11:57
Wąska, przeciętna kadra, brak nowych liderów z prawdziwego zdarzenia i postępująca degrengolada klubu powodują, że Barcelona coraz śmielej podąża drogą Milanu sprzed dekady. A może być jeszcze gorzej. Na przykład po odejściu młodych, zdolnych gwiazd “Blaugrany”.
Przebieg wczorajszego meczu Barcelony z Bayernem był przykry chyba nie tylko dla sympatyków “Dumy Katalonii”. Spotkanie na Camp Nou wyglądało, jakby monachijczycy przyjechali do średniego ligowego przeciwnika pokroju Freiburga i bez większego ciśnienia czy narzucania morderczego tempa wypunktowali dużo słabszy zespół. Gdyby podopiecznym Ronalda Koemana ktoś założył koszulki Levante, prawdopodobnie mało kto by się zorientował. To może wyolbrzymienie, ale fakt jest taki, że “Barca” popadła w przeciętność, która absolutnie nie pozwala jej rywalizować z topowymi europejskimi zespołami. Przygoda w Lidze Mistrzów skończy się dla niej pewnie na pierwszym, poważnym rywalu w fazie pucharowej. Na krajowym podwórku zapewne “Blaugrana” doszlusuje w czołowej trójce czy czwórce. Trudno jednak oczekiwać czegoś więcej. Nie z taką kadrą, choć oczywiście powolny upadek klubu nie zaczął się w momencie odejścia Leo Messiego. Degrengolada postępuje od dawna.

Jak Milan

- Mamy wąski skład, brakuje nam piłkarzy do ataku, bo takie niestety było planowanie. Musimy się redefiniować, odnaleźć na nowo, czasami jest ciężko.
Autorem powyższych słów jest Sergio Busquets. Hiszpan nie wypowiedział ich jednak wczoraj czy dzisiaj, po wizycie w stolicy Katalonii monachijskiego walca. To cytat z końcówki lutego… ubiegłego roku. Tak “Busi” komentował na gorąco wyjazdowy remis drużyny w 1/8 finału Ligi Mistrzów z Napoli.
Minęło półtora roku, a te dwa wymowne zdania Busquetsa nadal pasują jak ulał.
Zresztą, wówczas, świeżo po spotkaniu w Neapolu, napisałem tekst (znajdziecie go TUTAJ) o następującym tytule: “FC Barcelona może pójść drogą Milanu. Fatalne zarządzanie, złe transfery, coraz gorsi piłkarze”.
A w nim zawarłem takie zdania:
- Czy FC Barcelona może w najgorszym scenariuszu pójść fatalną drogą Milanu, który w ostatniej dekadzie stracił pozycję “wielkiego” w Europie i stał się głównie pośmiewiskiem fanów? Choć dziś takie porównania wydają się absolutnie na wyrost, to kontynuacja bieżącej polityki organizacyjnej oraz transferowej Barcelony spowoduje kolejne, bardzo poważne konsekwencje. A niezwykle łatwo, nawet nieumyślnie, podkręcić tempo spadku w otchłań. (...) Obecnie grają tutaj średniej klasy piłkarze, na “Dumę Katalonii” zwyczajnie za słabi. Zaraz zawodnicy, którzy nie nadają się do gry na poziomie tak znakomitego klubu jak “Barca”, będą stanowić większość kadry.
- W Mediolanie też tak było. Ściągano coraz bardziej przeciętnych piłkarzy, notowano wtopę za wtopą, układano drużynę bez ładu i składu, na rympał. Wielu kibicom mógł nawet umknąć moment, w którym “Rossoneri” rozsypali się jak domek z kart. Nie można wykluczyć, że ewentualne letnie odejście Leo Messiego uruchomi groźną lawinę. Lawinę, która - nawet przy staraniach - może być nie do zatrzymania.
Nie chcę grać proroka, ale przyznam, że trwająca właśnie realizacja mediolańskiego planu na Camp Nou nie jest zaskoczeniem. Joan Laporta nie okazał się rycerzem na białym koniu, mimo że jego ludzie odciążyli w lecie zmasakrowany przez poprzedników budżet klubu. Barcelona wciąż sypie się jak domek z kart. A obraz przestraszonej drużyny w meczu z Bayernem to jedynie logiczny, choć przykry kolejny element tego procesu. Inna sprawa, że Ronald Koeman właściwie wywiesił białą flagę jeszcze przed pierwszym gwizdkiem, wystawiając do gry pięciu obrońców (w tym chorego Jordiego Albę) i nakazując piłkarzom budować akcje ofensywne poprzez wrzutki na Luuka de Jonga. Dramat. Nielicznymi światełkami w tunelu były przebłyski młodych rezerwowych oraz Ronalda Araujo czy Frenkie de Jonga.

Może być jeszcze gorzej

No właśnie, Araujo i de Jonga. Czyli piłkarzy, na których ta “Barca” może się odbudowywać, rodzić na nowo, znów mierzyć wysoko. Przecież nie na Busquetsie, Albie czy Gerardzie Pique (choć ten może założyć garnitur prezesa). Warto jednak się zastanowić, na ile młodszym, zdolnym zawodnikom oraz ich otoczeniu starczy cierpliwości. Słusznie zwrócił na to uwagę dziennikarz “Canal+”, Tomasz Ćwiąkała, dorzucając do wyżej wymienionego duetu jeszcze Pedriego.
Nikt nie powinien być zaskoczony, jeśli po tym sezonie najbardziej obiecujący gracze uznają, że kataloński projekt nie gwarantuje im tego, czego oczekują, przez co warto poszukać szczęścia gdzie indziej, w zespole z większymi ambicjami, w bardziej poukładanym klubie. A to zabolałoby bardziej niż odejście Messiego, które prędzej czy później musiało nastąpić. Tutaj ważną rolę odegra jeszcze aspekt finansowy. Z uwagi na ekonomiczną zapaść, władzom Barcelony trudno będzie odrzucać ewentualne, atrakcyjne oferty za najbardziej łakome kąski na rynku.
Ta lawina, którą trudno zatrzymać, już ruszyła. A najgorsze, że jest źle, a może być jeszcze znacznie gorzej.
author picture

Mateusz Hawrot

Spodobał Ci się tekst tego autora?

Czytaj kolejne
Źródło: własne

Grupa E - Liga Mistrzów

STS
1460 PLN

Oferta powitalna 1200 1460 PLN złożona z aż trzech bonusów! 231 PLN zakład bez ryzyka, 29 PLN freebet i 1200 PLN od depozytu. Kod MEGABONUS

Fortuna
2720 PLN

Zwrot do 600 PLN za przegrany pierwszy zakład, z obrotem 1x po dowolnym kursie! Do tego 20 PLN za darmo i 2100 PLN od drugiej wpłaty

Superbet
1500 PLN

Zwrot do 1300 PLN, jeśli zakończysz pierwszy tydzień na minusie, oraz 200 PLN podwojenia pierwszej wpłaty

Betclic
550 PLN

Cashback 500 550 PLN dla nowych graczy. Kod rejestracyjny: MEGABONUS550

Fuksiarz
500 PLN

Cashback 500zł bez obrotu na start, a potem cashback od każdego kuponu. Kod promocyjny MECZYKI

Dyskusja 40

15 wrz 2021 | 12:13
0
Każdy cykl wielkich drużyn kiedyś się kończy. Grunt to jak długo potrwa odbudowa. Milan, Inter, Real czy Utd też miały swoje gorsze czasy, Liverpool czekał na majstra 30 lat, Arsenal dołuje się coraz głębiej juz od dekady. Ja tam wierze że Barca za jakiś czas sie pozbiera.
15 wrz 2021 | 12:30
0
Ja rowniez w to wierze przede wszystkim aby Laliga nabrala mocy oraz, zeby El Clasico dalej mialo ta swoja magie na ktora sie czekalo tyle czasu..
15 wrz 2021 | 12:45
0
Utd i Milan nadal mają gorsze czasy ;d
15 wrz 2021 | 13:01
0
Dokładnie, Milan na dużą kadrę ale średniej jakości. Powrót do czołówki zajmie im jeszcze z 10 lat.
15 wrz 2021 | 13:11
0
W United wystarczy, że zatrudnią trenera, bo na razie ciężko się im gra z sabotażysta na ławce.
Mają świetna ekipę muszę tylko mieć trenera przynajmniej na średnim poziomie.
15 wrz 2021 | 13:01
0
ten klub sie juz zesral zaraz upadnie za rok kupimy od nich pedriego i de jonga ALLEZ PARIS
15 wrz 2021 | 13:48
(Edytowany)
Barcelona ma szczęście, że gra w La liga i dopóki regularnie grają w LM i Barcelona jest fajnym miejscem do osiedlenia się, to piłkarze będą tam chcieli grać, mimo iż projekt sportowy nie jest aż taki dobry na ten moment, zaś dla takiego Arsenalu to nie widzę żadnej nadziei.
0
Barcelona ma szczęście, że gra w La liga i dopóki regularnie grają w LM i Barcelona jest fajnym miastem do osiedlenia się, to piłkarze będą tam chcieli grać, mimo iż projekt sportowy nie jest aż taki dobry na ten moment, zaś dla takiego Arsenalu to nie widzę żadnej nadziei.
15 wrz 2021 | 13:53
0
Ile zajmie odbudowa to zależy pewnie od tego czy powstanie superliga. Wielkie marki w kryzysie będą pierwsze do ponownej próby wznowienia tematu rozgrywek.
15 wrz 2021 | 17:07
0
Liverpool za to dobrze sobie radził w Lidze Mistrzów.
15 wrz 2021 | 17:48
0
Najwieksza roznica miedzy tymi klubami to to, ze Milan jest prywatnym klubem, a Barcelona ma Socios, wiec raczej nie upadnie calkowicie jak Milan. Aczkolwiek w najbliższych czasach bym sextetu nie oczekiwal XD.
15 wrz 2021 | 12:52
0
Zapewne po fatalnej postawie w LM i średniej w La Liga szczury zaczną uciekać z tonącego okrętu już w zimowym okienku, a na polu boju zostanie niezniszczalny Pique i będzie grał sam ze sobą za 1/10 pensji XD
15 wrz 2021 | 12:03
0
No coz przez zjeba zwanego Bartomeu Barcelona teraz nie zbytnio wyboru. Musi zaczac stawiac na wychowankow.
15 wrz 2021 | 13:03
0
Dokładnie tak...może wrócimy do starych czasów.
15 wrz 2021 | 12:50
0
Barcelona się skończyła, ciekawe ile czasu zajmie im odbudowa.
15 wrz 2021 | 13:05
0
Myślę ,że ze 2-3 lata...poczekajmy do MŚ w Qutarze...potem SUPERLIGA i wszystko wróci do normy.
15 wrz 2021 | 13:30
0
Bez Messiego to ta Barca moze skonczyc sezon poza top 4 w lidze
15 wrz 2021 | 12:42
0
Od Milanu to się odpierdzielcie .Tyle w temacie
15 wrz 2021 | 12:33
0
Przede wszystkim powinni się nauczyć sensownie wydawać pieniądze - niestety nie są szejkami, którzy mogą wywalić miliard euro w błoto i wzruszyć ramionami, bo to tylko drobne na dnie portfela. Nie wiem jak w ogóle można planować kolejne transfery już mając gigantyczne problemy finansowe. To tylko pogłębianie gigantycznego dołu, w którym siedzą.
15 wrz 2021 | 12:41
0
Pamiętam początki 2000 roku...Barca wtedy też nie była w najlepszej formie...czasami trzeba było walczyć ostro o top 4 ligi...później było odrodzenie i piękne dla nich czasy...teraz znowu są w dołku, 2-3 sezony będzie słabiutko...ale wrócą na top Europy, to jest pewne...takie kluby jak Barcelona czy Real, nigdy długo nie będą dołować, bo są najbardziej popularnymi i medialnymi klubami na całym świecie...także porównanie do Milanu, to takie sobie...
15 wrz 2021 | 13:33
0
Wtedy mieli w składzie "10" Brazylii, zdobywcę Złotej Piłki i kilku niezłych grajków.
15 wrz 2021 | 16:24
0
Eto'o wtedy nie był niezłym grajkiem tylko zajebistym napastnikiem i zawodnikiem który strzelał regularnie po 20,25 goli w Lidze był jeszcze zajebisty Deco, może jeszcze nie taki kozak ale jak na tamte czasy dobry młody Xavi, świetny Puyol, świetny Van Bronckhorst,Belletti,Zambrotta który być może najlepszy sezon w karierze, dobry Saviola, Giuly i niezły Edmilson i świetny w obronie Marquez z Meksyku.Wtedy to był prawdziwy dream team.
15 wrz 2021 | 17:00
0
W 2000 r. grali Rivaldo, Enrique, de Boer, Anderson, Guardiola.
15 wrz 2021 | 17:06
0
A ja myślałem że mówisz o 2006 roku.
15 wrz 2021 | 13:11
0
Wszystko idzie w dobrym kierunku czego piszczysz
15 wrz 2021 | 12:27
0
Brakuje od kilku lat dobrego defensywnego pomocnika bo ten chuderlak Busqets powinien wylecieć w momencie w którym odchodził Iniesta. Wczoraj te miernote mijali zwykłym przyśpieszeniem i to nie jest pierwszy raz bo w meczach z tymi większymi Busqets pod względem obrony wygląda jak gość z B klasy.
Druga bramka mówi wszystko na temat tego pachołka. W tej sytuacji dobry defensywny pomocnik by to wybił ale nie Busqets bo on przeciez nie dobiegnie.
Barcelona w duzej mierze przez tego piłkarza cofa się głeboko w pole i musi sie bronic w polu karnym
15 wrz 2021 | 16:13
0
Poza tym on nigdy nie bazował na atletyczności, fizyczności czy szybkości tylko na inteligencji boiskowej i technice kiedyś te rzeczy u niego były bardzo przydatne i dużo dawał drużynie w środku pola pomimo tego że nigdy nie robił liczb ale miał wokół siebie Inieste i Xaviego którzy w swoich najlepszych sezonach byli najlepszymi zawodnikami Barcelony i to oni rządzili w środku pola,byli liderami do tego mieli osobowość i nawet w trudnych chwilach taki Xavi motywował drużynę nawet jak drużynie nie szło i nawet jak odpadał z Interem czy Chelsea to widać było walkę, ambicje po 10 sytuacji na mecz teraz futbol się zmienił i w dzisiejszych czasach już nie wystarczy inteligencja boiskowa i technika a chęci do gry,wybieganie,praca zespołowa, solidność, zaangażowanie,ambicja, wydolność,kondycja ,walka jak Young Boys który niszczył United w grze Busquets tego nie ma i nigdy tego nie miał 10 lat temu jak jeszcze grał Xavi i Iniesta w swoich najlepszych latach to był tylko człowiekiem od brudnej roboty który asekurował z tyłu żeby Barcelonie nic się złego nie stało jak Barcelona traciła piłkę w środku pola to on ją od razu odbierał i rozgrywał do Xaviego i Iniesty i to oni odwalali najwięcej roboty w środku pola on był tylko takim zabezpieczeniem z tyłu po prostu kiedyś trafił na znakomite pokolenie środkowych pomocników Xaviego i Iniesty on też był dobry teraz Xaviego i Iniesty nie ma i Busquets to jest na ten moment jak dziecko bez matki a nie zawodnik z topu choć tez juz ma swoje lata tak samo jest z Pique bez Puyola to jest klaun w obronie z nim Pique grał o niego lepiej pomimo tego że zdarzały mu się drobne błędy jak na Mundialu 2010.
15 wrz 2021 | 13:24
0
"Przy takich meczach doradcy Pedrich, Araujo czy Frenkiech mogą uznać, że wszystko fajnie, Barceloneta, Rambla i Castelldefels, ale ogólnie to raczej nie ma sensu. I to może być zagrożenie dla Laporty."

Rozumiecie coś z tego bełkotu? Ja też nie. A meczyki to jeszcze cytują.
15 wrz 2021 | 14:57
0
Wystraczy wpisać w Google co to jest Barceloneta, Rambla, Castelldefels :D gdy już będziesz wiedział , wszystko nabiera sensu:)
15 wrz 2021 | 13:30
0
Barca powinna:
- zatrudnić jako dyrektora Michaela Zorca lub kogoś z Bundesligi
-zatrudnić trenera, który specjalizuje się w odbudowywaniu wielkich klubów z kryzysu i nie jest starym dziadkiem, ma charyzmę (np. Klopp)
- znaleźć nowych sponsorów
- przez 5 l. kupować dobrych, młodych zawodników, którym kończą się kontrakty (np. Sabitzer w RB)
- efektywnie żegnać piłkarzy, którzy się do Barcy nie nadają (którym kończą się kontrakty)
- skoro się pojawiła oferta 150 mln euro za takiego Fatiego, to powinni go sprzedać, żeby spłacić część zadłużenia;
- Zadłużyli się -> chcieli kupić Wijnalduma -> nie było ich stać -> uciekł im Moriba
Gdyby mieli uporządkowane finanse, to nawet podwyżka dla Moriby by się znalazła. A tak będą szukać kogoś kto nie wiadomo, czy się sprawdzi i trzeba będzie za niego zapłacić kwotę odstępnego.
- powinni sprzedać część udziałów starym piłkarzom Barcy skoro tamci mają pieniądze np. Pique'.
- Zamiast kupować kilka lat temu Dembele/Coutinho/Griezmanna mogli np. Lukaku, Bruno Fernandesa, Kimmicha, więc myślę, że muszą patrzeć długofalowo i ustalać odpowiednie priorytety.
- Dla Barcy głównym celem powinno być: dojść do 1/2 LM i zdobyć np. Puchar Króla. Od kilku lat mają kryzys i każdy mówi, że gorzej być nie może aż w końcu staną się Arsenalem, a nie Milanem. Dla takich klubów to naprawdę Superliga byłaby ratunkiem.
15 wrz 2021 | 14:05
0
Gdzie są zwolennicy kumana i laporty?? Pozbył się dziad Messiego i Griezmanna a przychodzi Luuk de Jong co w Sewilli gówno nastrzelał. Przyszedł mecz z Bayernem i byli w konkretnej dupie 0 celnych strzałów na bramkę Bayernu w całym meczu, więc z czym do ludzi. Przyjdą mecze z Atletico, realem czy nawet z Sevilla i będzie kolejny łomot
15 wrz 2021 | 13:00
0
No cóż muszą sobie radzić!
15 wrz 2021 | 14:25
0
Jak wystawiaja chorego chlopa z goraczka to w tym klubie naprawde musi byc przejebane. barca coraz bardziej memem sie staje niestety.
15 wrz 2021 | 17:31
0
Gdyby ktoś założył im koszulki Levante to ludzie niedowierzaliby że Levante gra tak słabo.
15 wrz 2021 | 14:53
0
Nie wiem czy to coś da, ale może powrót młodego napastnika Ansu Fati coś zmieni? Może całkiem niezłe trio - Fati, Dembele, Depay, rozruszają coś ta Barcę i może chociaż na podwórku domowym będą dobrze się spisywać. Ale to melodia dalekiej przyszłości. Pożyjemy - zobaczymy.
15 wrz 2021 | 15:29
0
Oby ten klub nie skończył jak obecny Manchester United czy A.C Milan.
15 wrz 2021 | 15:23
0
Trochę na wyrost te katastroficzne wieszczenie. Nie raz już Barca dostała baty w ostatnich latach, a jednak wciąż jest w europejskiej czołówce, liga na razie tez wyglada dobrze, a Bayern zagrał koncertowo.
Barca ma w składzie Memphisa, de Jonga, Busquetsa, Pique, Alabe, ponadto młodzi Araujo czy Pedri. Są Coutinho i Dembele, jeśli będą zdrowi. To jest mocna ekipa, nie na top ale na grę w 1/8 finalu LM jak najbardziej tak, to wystarczy na przetrwanie przynajmniej tego sezonu, potem finanse z roku na rok będą dawały więcej możliwości.
Milan został stworzony z pieniędzy Berlusconiego, Barcelona została stworzona z silnej bazy kibiców, wiec to jest odmienna sytuacja
15 wrz 2021 | 12:32
0
Mam nadzieje, że ten klubik upadnie na ryj i nigdy się nie podniesie ;]
15 wrz 2021 | 12:55
0
tez mam taka nadzieje biedaki jebane upadna szybko ALLEZ PARIS
15 wrz 2021 | 13:04
0
...bogacz się odezwał.
15 wrz 2021 | 13:01
0
Ja mam nadzieje że już więcej nie będziesz się wypowiadał!

Grupa E - Liga Mistrzów

STS
1460 PLN

Oferta powitalna 1200 1460 PLN złożona z aż trzech bonusów! 231 PLN zakład bez ryzyka, 29 PLN freebet i 1200 PLN od depozytu. Kod MEGABONUS

Fortuna
2720 PLN

Zwrot do 600 PLN za przegrany pierwszy zakład, z obrotem 1x po dowolnym kursie! Do tego 20 PLN za darmo i 2100 PLN od drugiej wpłaty

Superbet
1500 PLN

Zwrot do 1300 PLN, jeśli zakończysz pierwszy tydzień na minusie, oraz 200 PLN podwojenia pierwszej wpłaty

Betclic
550 PLN

Cashback 500 550 PLN dla nowych graczy. Kod rejestracyjny: MEGABONUS550

Fuksiarz
500 PLN

Cashback 500zł bez obrotu na start, a potem cashback od każdego kuponu. Kod promocyjny MECZYKI