NA ŻYWO
Obejrzyj w
Okno Transferowe
Subskrybuj
  • Barcelona sfinalizuje w końcu transfer Lewandowskiego?
  • Gościem specjalnym programu jest Fabrizio Romano!

Żenująca sytuacja w Fortuna 1 Lidze. Zagłębie Sosnowiec wykorzystuje ułomność przepisów

Żenująca sytuacja w Fortuna 1 Lidze. Zagłębie Sosnowiec wykorzystuje ułomność przepisów
Tomasz Kudala/Pressfocus.pl
Autor: Hubert Kowalczyk 9 maj 2022 | 18:25
W poniedziałek Zagłębie Sosnowiec stanęło w szranki z Sandecją Nowy Sącz. W drużynie gospodarzy w pierwszym składzie niespodziewanie zameldował się Kacper Smoleń, który cierpi z powodu kontuzji więzadeł. Wszystko z powodu Pro Junior System.
Pro Junior System to program opracowany przez Polski Związek Piłki Nożnej. Jego głównym celem jest "promowanie i wspieranie jakości szkolenia w klubach poprzez premiowanie występów młodzieżowców, a w szczególności wychowanków, w rozgrywkach seniorów".
Dalsza część tekstu pod wideo
W wypadku Fortuna I Ligi nagrodę finansową, która wynika ze zgromadzonych punktów, przyznaje się siedmiu najlepszym w tym względzie drużynom. Obecnie liderem klasyfikacji jest KS Skra Częstochowa, która ma na swoim koncie 7754 punktów.
Gorzej w tym względzie wypada Zagłębie Sosnowiec, które zdobyło 3037 punktów. Klub ten nadal ma jednak nadzieje na poprawę swojej lokaty. W tym celu ucieka się do rozmaitych działań.
Podczas meczu wspomnianego Zagłębia z Sandecją Nowy Sącz w pierwszym zespole gospodarzy zameldował się Kacper Smoleń. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie to, że młody piłkarz w styczniu nabawił się poważnej kontuzji więzadeł.
Cudowne ozdrowienie? Nic bardziej mylnego. Powody tej kuriozalnej sytuacji odsłania Paweł Mogielnicki, założyciel portalu "90min.pl".
- Uroki Pro Junior System. Kacper Smoleń w styczniu doznał kontuzji więzadła, ale dziś jest znienacka do gry w podstawowym składzie. Brakuje mu trzech meczów w PJS, a zostały trzy mecze do końca sezonu - napisał na Twitterze.
- Piłkarze Zagłębia od razu wykopali na aut i zmiana od razu w pierwszej minucie. Za Smolenia wszedł Szymon Sobczak - dodał dziennikarz.
- Niekoniecznie jest to dziwne, ale żenujące już tak - podsumował zajście Szymon Janczyk z portalu "Weszło.com".
Trener Zagłębia, Artur Skowronek, nie zamierzał ukrywać, jaki był powód wystawienia Smolenia w podstawowym składzie. Zapowiedział, że zamierza powtórzyć podobny manewr w kolejnych meczach. Więcej na ten temat przeczytacie TUTAJ.
Źródło: Paweł Mogielnicki