Złota Piłka? Całkowicie zasłużona. Oto diament FC Barcelony. "Iniesta w spódnicy, potrafi wszystko"

Złota Piłka? Całkowicie zasłużona. Oto diament Barcelony. "Iniesta w spódnicy, potrafi wszystko"
Henri Szwarc / PressFocus
Autor: Tobiasz Kubocz 6 gru 2021 | 18:30
Bardzo rzadko zdarza się, że społeczność piłkarska jest tak zgodna w ocenie, kto w mijającym roku najlepiej grał w piłkę. Nie, nie chodzi tym razem o niekończącą się debatę o Messim i Lewandowskim. Gdy nadszedł sezon rozdawania nagród, nikt nie może zaprzeczyć, że wśród kobiet to Alexia Putellas z FC Barcelony zasłużyła na Złotą Piłkę.
Podczas gdy o wyborze Piłkarza Roku zdecydowały ledwie 33 punkty, plebiscyt wśród kobiet zdominowała 27-letnia Hiszpanka urodzona w gminie należącej do stolicy Katalonii. Putellas zebrała oszałamiające, ale nie zaskakujące, 186 punktów, a jej koleżanka klubowa Jenni Hermoso, która zajęła drugie miejsce, 84 oczka. Ponad 100 mniej. Przepaść.
Dalsza część tekstu pod wideo

Najważniejsza na Camp Nou

W ciągu prawie dziesięciu lat kariery na najwyższym poziomie, mniej więcej od momentu powrotu do Barcelony, Alexia zdążyła już zmierzyć się z dołkami: Barca kończąca ligę na drugim miejscu cztery lata z rzędu (od 2015 do 2019 r.), ostatni nieudany mundial… Wszystko kawałek po kawałku budowało determinację piłkarki, by w ostatnim roku wziąć wszystko, co możliwe.
Mistrzyni Europy, triumfatorka Primera Division i Copa de la Reina. Kataloński zespół obecnie nie ma sobie równych na europejskim froncie w kobiecym futbolu, a Alexia, cóż, to najbardziej błyszczący przykład, kapitan drużyny, który wydaje się niemal platońskim wyobrażeniem spełnienia.
Prawdopodobnie, biorąc pod uwagę dominację “Dumy Katalonii”, pierwsza dziesiątka powinna składać się wyłącznie z zawodniczek tego klubu. Wybór Putellas z tego grona wydaje się nieco niesprawiedliwy, gdy całość prezentuje się tak dobrze. W Barcelonie nie bije tylko jedno serce, ekipa ma ich wiele, a każde pompuje krew do całości. Ma się czasem wrażenie, że barceloński organizm ma zbyt wiele kończyn, by przeciwniczki mogły sobie z nim poradzić. Ona z kolei spaja ten system. To dzięki niej kobieca Barcelona Femeni wyprzedza epokę.

Od “Papużek” do “Blaugrany”

Według Alexii, przepis na sukces składa się z kilku elementów: treningu, poświęcenia, wyrzeczeń, talentu i szczęścia, co przekłada się na bycie we właściwym miejscu i we właściwym czasie. Nigdy nie chciała być kimś innym niż piłkarką, mimo że rodzina wybrała koszykówkę jako swój ulubiony sport. Od dziecka miała w głowie ambitne cele, początkowo przemilczane ze względu na jej nieśmiałą naturę, potem coraz wyraźniejsze, gdy nieśmiałość ustąpiła przed pewnością siebie.
Talent dało się dostrzec na pierwszy rzut oka. Z piłką przy nodze potrafiła wyrazić się za pomocą wykalibrowanych i przemyślanych dotknięć, miała oko do koleżanek z drużyny, wiedziała, jak zajmować przestrzeń w środku pola. A jednak, jej pierwszy raz w Barcelonie nie zapadł specjalnie w pamięci: to była jej ulubiona drużyna, w końcu dorastała w Mollet de Valles, w Katalonii, z mitem Andresa Iniesty i Xaviego, ale gdy tylko w wieku 12 lat trafiła na boiska treningowe “Blaugrany”, spaliła się psychicznie.
Po raz pierwszy talent Alexii został dostrzeżony przez świat, przynajmniej ten hiszpański, mniej więcej dziesięć lat temu, gdy występowała w Espanyolu. Przybyła do pierwszej drużyny w wieku 16 lat i znalazła się tam w idealnym momencie. Wówczas “Papużki” miały jedną z najlepszych szkółek piłkarskich w kraju. W następnym roku nastolatka przeniosła się do Levante, aby zakończyć dwuletni okres przejściowy, podczas którego zdobyła przydatne doświadczenie.
Gdy osiągnęła pełnoletność, wróciła do domu. W gablocie Barcelony Femeni hiszpańska pomocniczka nie dojrzała trofeów, sukcesów, ani tradycji. Znalazła coś innego. Najtrwalsze pragnienie swojego życia, którym stała się szatnia, klubowe ściany, murawa, wszystko naraz. Od tego momentu została częścią najsilniejszej drużyny na świecie. Spełniła swoje marzenia, gdy jako dziecko chodziła na Camp Nou, próbowała wyobrazić siebie na płycie boiska w koszulce Barcelony.

Przykład dla męskiego zespołu

Przełom w jej karierze nastąpił w zeszłym roku. Sposób, w jaki z łatwością Barcelona zmiotła drużyny w europejskich rozgrywkach, był, szczerze mówiąc, przerażający. Rozbicie Chelsea 4:0 w finale Ligi Mistrzyń, w którym Putellas zdobyła bramkę z rzutu karnego oraz asystowała, odbiło się szerokim echem w kobiecej piłce.
W tym sezonie, we wszystkich rozgrywkach Katalonki strzeliły 83 gole w 15 meczach (to nie błąd, UEFA mocno zredukowała kalendarz), przegrywając czterokrotnie. Ich porażka 1:4 z Arsenalem w meczu grupowym otwierającym Champions League nie była zaskoczeniem, ale kompletne zlekceważenie drużyny wykazującej podobne oznaki dominacji w Anglii już tak.
W centrum tego wszystkiego, co robiła Barcelona, stała Putellas. Ścisła kontrola, sztuczki i zmyłki rywalek - to tylko jedna dziesiąta tego, co potrafi na boisku. Zdolność piłkarki do wybierania najbardziej nieprawdopodobnych podań, zajmowania przestrzeni tam, gdzie nikogo nie ma, wiedza o tym, gdzie może odnaleźć swoje koleżanki - w tym wszystkim nie ma sobie równych. Powiedzenie, że to Iniesta w spódnicy nie powinno być nadużyciem.
W tym sezonie czterominutowy hat-trick przeciwko Valencii oraz wspaniały, potężny rzut wolny przeciwko Hoffenheim to tylko niektóre z najważniejszych momentów. Putellas jest drugą najlepszą strzelczynią Barcelony w historii, zaraz za Hermoso, oraz reprezentantką Hiszpanii z największą liczbą występów. 157 bramek w 364 meczach dla Barcelony świadczy nie tylko o skuteczności, ale o lojalności w stosunku do klubu.
W niezwykle wzruszającym momencie podczas przemowy na gali “France Football” zadedykowała swoją wygraną ojcu Jaume, z którym jako dziecko jeździła na Camp Nou. Zmarł w 2012 roku, gdy miała 18 lat. W przededniu startu na Mistrzostwach Europy U-19 i przed dołączeniem do Barcelony. Tak mówiła:
- Mam nadzieję, że jesteś dumny z córki. To jest dla ciebie, tato, gdziekolwiek się znajdujesz.
Jak mógłby nie być dumny?
W wywiadzie opublikowanym na oficjalnej strony Barcelony stwierdziła, że mentalność sportowca polega na tym, by brać każdy dzień takim, jaki przychodzi, nie zauważać swoich indywidualnych sukcesów aż do momentu wycofania się z gry. Kiedy jednak wciąż biega się po boisku, nie liczy się nic innego jak tylko mecze, gole, wyniki, jak najlepsza praca dla drużyny i współtworzenie historii kobiecej FC Barcelony. Ta, w przeciwieństwie do męskiej, nie ma sobie niczego do zarzucenia.

Tobiasz Kubocz

Spodobał Ci się tekst tego autora?

Czytaj kolejne
Źródło: własne
STS
1504 PLN

Oferta powitalna 1504 PLN złożona z aż trzech bonusów! 235 PLN zakład bez ryzyka, 29 PLN freebet i 1200 PLN od depozytu. Kod MEGABONUS

Fortuna
2720 PLN

Zwrot do 600 PLN za przegrany pierwszy zakład, z obrotem 1x po dowolnym kursie! Do tego 20 PLN za darmo i 2100 PLN od drugiej wpłaty

Superbet
1534 PLN

Zwrot do 1300 PLN, jeśli zakończysz pierwszy tydzień na minusie, 200 PLN podwojenia pierwszej wpłaty oraz 34 PLN freebet po pierwszej wpłacie

Betclic
550 PLN

Cashback 500 550 PLN dla nowych graczy. Kod rejestracyjny: MEGABONUS550

Fuksiarz
500 PLN

Cashback 500zł bez obrotu na start, a potem cashback od każdego kuponu. Kod promocyjny MECZYKI

Dyskusja 16

6 gru 2021 18:50
0
Niech się cieszą kobiety póki mogą bo jak transplciowe dopuszczą do gry w ramach tolerancji to zrobi zupełnie inny poziom
6 gru 2021 19:53
0
To już nastąpi szybciej niż później.
6 gru 2021 20:36
0
Drewniak założy perukę i będzie mógł więcej pustaczków szczelic już zaciera te p0lskie łapska i szczerzy krzywe zemby
6 gru 2021 19:31
0
I tak jestem zaskoczony, że tej nagrody nie dostał jakiś transformator.
7 gru 2021 03:55
0
Ponoć Kosecki już załatwia formalności i ma trząść kobiecym futbolem
7 gru 2021 00:47
0
Bardzo ładna jak na piłkarkę ?
7 gru 2021 03:56
0
Gratuluję braku gustu, można powiedzieć, że swego rodzaju koneser z ciebie :-D
6 gru 2021 22:08
0
"W tym sezonie, we wszystkich rozgrywkach Katalonki strzeliły 83 gole w 15 meczach (to nie błąd, UEFA mocno zredukowała kalendarz), przegrywając czterokrotnie. Ich porażka 1:4 z Arsenalem w meczu grupowym otwierającym Champions League nie była zaskoczeniem, ale kompletne zlekceważenie drużyny wykazującej podobne oznaki dominacji w Anglii już tak."

To jest jakieś przekłamanie, wręcz amatorski błąd. Wg. flashscore i google'a w Primera Division i w Lidze Mistrzów mają komplet zwycięstw, a z Arsenalem wygrały 4:1, a nie przegrały. Jedyna porażka to 2:3 z Lyonem w towarzyskim turnieju ICC.
6 gru 2021 18:39
0
Wszystko było by ok. Gdyby nie był to, odgrzewany kotlet.
7 gru 2021 08:59
0
Kobiety? Nadaja sientylko do kuchni i sypialni.
Przestanmy udawac,ze jest inaczej.Kazdy mezczyzna powinien miec 3/4 takie naloznice i wszyscy byliby zadowoleni.Ale nie,po co.
No i mamy to co mamy.
7 gru 2021 01:38
0
nikogo
6 gru 2021 20:58
0
zamiast złotej piłki to powinny dostawać złote garnki/patelnie . I do garów ! awoo
6 gru 2021 18:53
0
Podobno jej ojciec jest legionistą z krwi i kości, przez co jeszcze jako dziecko uczęszczała na treningi do trenera Gołębiewskiego, co jak widać przyniosło oczekiwane efekty.
6 gru 2021 18:54
0
Wszyscy zasłużyli po za Drewniakowskim, to drugie miejsce jest śmiechem na sali. W czym Drewniakowski był lepszy w 2021 roku od Benzemy i Jorginho czy Salahem?
6 gru 2021 19:58
0
Nadal udajesz?
6 gru 2021 20:05
0
Nie musi udawać, to wrodzony debilizm.
STS
1504 PLN

Oferta powitalna 1504 PLN złożona z aż trzech bonusów! 235 PLN zakład bez ryzyka, 29 PLN freebet i 1200 PLN od depozytu. Kod MEGABONUS

Fortuna
2720 PLN

Zwrot do 600 PLN za przegrany pierwszy zakład, z obrotem 1x po dowolnym kursie! Do tego 20 PLN za darmo i 2100 PLN od drugiej wpłaty

Superbet
1534 PLN

Zwrot do 1300 PLN, jeśli zakończysz pierwszy tydzień na minusie, 200 PLN podwojenia pierwszej wpłaty oraz 34 PLN freebet po pierwszej wpłacie

Betclic
550 PLN

Cashback 500 550 PLN dla nowych graczy. Kod rejestracyjny: MEGABONUS550

Fuksiarz
500 PLN

Cashback 500zł bez obrotu na start, a potem cashback od każdego kuponu. Kod promocyjny MECZYKI