Makabryczny wypadek w Polsce. Wyleciał z toru i trafił do szpitala [WIDEO]

Makabryczny wypadek w Polsce. Wyleciał z toru i trafił do szpitala [WIDEO]
Twitter Screen
Podczas meczu żużlowego w Polsce miał miejsce straszny wypadek. W jego trakcie ucierpiał Patryk Budniak, którego natychmiastowo przetransportowano do szpitala.
Na niedzielne popołudnie zaplanowano mecz piątej kolejki Krajowej Ligi Żużlowej pomiędzy Ultrapurem Omega Gniezno a Śląskiem Świętochłowice. Spotkanie zostało zorganizowane na torze w pierwszej stolicy Polski.
Dalsza część tekstu pod wideo
Przy stanie 43:23 dla drużyny Ultrapura Omega zawody zostały przerwane. Wszystko za sprawą koszmarnego wypadku, do którego doszło w 12. biegu.
Na drugim łuku pierwszego okrążenia zawodnik ze Świętochłowic, Leon Szlegiel, wjechał w przeciwnika, Patryka Budniaka. Rozpędzony kierowca zespołu z Gniezna z ogromnym impetem wpadł w bandy, a następnie przez nie przeleciał i uderzył w metalowe ogrodzenie.
Andrzej Borowiak z poznańskiej policji w rozmowie z Głosem Wielkopolskim ujawnił, że tuż po zdarzeniu poszkodowany był reanimowany. Niedługo później przewieziono go do szpitala.
Stan Budniaka oceniono jako ciężki, ale stabilny. Niedługo po wypadku Szlegiel również potrzebował pomocy i trafił do karetki.
Rzecznik prasowa poznańskiego szpitala, Zuzanna Pankros, w rozmowie z WP Sportowe Fakty przekazała najnowsze wieści nt. poszkodowanego. Zawodnik został podłączony pod respirator.
- Mężczyzna, który przyleciał do naszego szpitala helikopterem po wypadku na motocyklu żużlowym przechodzi aktualnie diagnostykę, tomografię. Jest nieprzytomny, zaintubowany, a co za tym idzie, nie oddycha samodzielnie, gdyż jest podłączony pod respirator. Załoga szpitala jest postawiona w stan najwyższej gotowości. Na ten moment wiemy o licznych złamaniach nóg zawodnika - przekazała Pankros.
Na kolejne informacje dotyczące stanu Budniaka trzeba jeszcze poczekać. Poszkodowanemu pozostaje życzyć szybkiego powrotu do zdrowia.
Filip - Węglicki
Filip WęglickiDzisiaj · 21:58
Źródło: Głos Wielkopolski, WP Sportowe Fakty, własne

Dyskusja

Przeczytaj również