Paolo Vanoli zaliczył trzy punkty w swym pierwszym meczu jako trener Fiorentiny, która jednak ograła na wyjeździe słabiutką Venezię 4:2. Teraz Violi przyjdzie się zmierzyć ze zdecydowanie mocniejszym przeciwnikiem. Jakkolwiek bowiem Napoli wciąż mocno zawodzi w ofensywie to jednak w większości meczów w tym sezonie ciułało punkty, a ich postawa mogła wywołać uczucie deja vu wśród kibiców poprzednich drużyn, które trenował Massimiliano Allegri. Do niedzielnego rywala goście pewnie znów podejdą bardzo ostrożnie, dlatego nie spodziewamy się w tym meczu wielu trafień.