Giallorossi prawdopodobnie nie zajmą już miejsca w pierwszej czwórce, ale ich celem wciąż pozostaje obrona szóstego miejsca, by w kwestii awansu do europejskich pucharów nie być zdanym na to co zrobi ich odwieczny rywal z drugiej części Rzymu. Podopieczni Gian Piero Gasperiniego grają ostatnio nieźle, a punkty zapewnia im głównie najlepszy transfer Serie A zimowego okienka, czyli Donyell Malen. Fiorentina nie przegrała żadnego z ostatnich czterech meczów we wszystkich rozgrywkach i właściwie zapewnił sobie już utrzymanie, ale zespół wciąż nie imponuje i kibice już raczej czekają na zmiany, które nastąpią po zakończeniu tego sezonu.