Obydwie drużyny tuż przed startem rozgrywek wydawały się jednymi z faworytów do ich wygrania, ale w trakcie sezonu miały swoje problemy. Fiorentina wciąż broni się przed degradacją, a choć po ostatnich wygranych mocno oddaliła się od strefy spadkowej potyczka z Veroną pokazała, że ekipa z Florencji nadal nie jest w dobrej dyspozycji. Zespół Olivera Glasnera w ogóle nie imponował w LKE, wygrywając większość swych meczów minimalnie, a manager Londyńczyków toczył przez pół sezonu spór z właścicielami klubu i po sezonie z niego odejdzie. Siły są tu wyjątkowo wyrównane, dlatego w pierwszym spotkaniu postawimy na remis.