Ciężko wskazywać faworyta tego spotkania, bo ekipa z Bergamo dopiero rozpoczyna grę pod wodzą Raffaelle Palladino, który zastąpił słusznie zwolnionego Ivana Juricia, z kolei Eintracht nadal jest zespołem na tyle niestabilnym w defensywie, że nie sposób z przekonaniem wskazywać gospodarzy do zwycięstwa w tym meczu. La Dea nadal ma spory potencjał w ofensywie, który może wykorzystać nowy trener, a trzy gole stracone w weekend w Kolonii przez Frankfurtczyków nie wróżą im nic dobrego. W tym starciu spodziewamy się kilku bramek.