Ekipa z Rotterdamu wpadła w ogromny dołek. Feyenoord nie wygrał żadnego z ostatnich sześciu meczów we wszystkich rozgrywkach, a w weekend u siebie doznał upokarzającej domowej porażki w derbach ze Spartą. W tych spotkaniach zespół Robina van Persie strzelał mnóstwo goli, ale słabo grała defensywa, co niewątpliwie jest szansą dla dopiero rozpoczynającego grę w tej rundzie Sturmu. Austriacy w meczach kontrolnych również strzelali dużo bramek i wiele ich tracili, dlatego i tu spodziewamy się otwartego meczu z kilkoma trafieniami.