Obstawianie wygranych Juventusu różnicą więcej niż jednej bramki jest mocno ryzykowne, ale drużyna Luciano Spallettiego wciąż potrzebuje punktów, by zapewnić sobie przyszłoroczną Ligę Mistrzów. W najbliższej kolejce zagra z Fiorentiną, która jest na tyle prestiżowym rywalem, by potraktować go bardzo poważnie, ale jednocześnie gra ostatnio bardzo słabo, czego przykładem jest choćby blamaż z Romą 0:4.