Mecz z Arabią Saudyjską potwierdził to co można było powiedzieć u Urugwaju po spotkaniach kontrolnych. Drużyna Marcelo Bielsy ma obecnie bardzo duże problemy z grą w ataku, co widać w słabych statystykach ofensywnych. W ostatnich pięciu meczach Urugwaj strzelił zaledwie trzy bramki, a przeciwko Saudyjczykom faworytów zawiodła również skuteczność. Teraz trafiają oni na Republikę Zielonego Przylądka, która w pierwszym spotkaniu sensacyjnie zatrzymała Hiszpanów. Afrykańska ekipa w drugim meczu powinna zagrać podobnie, więc spodziewamy się kolejnego starcia, w którym Urugwajczycy będą bili głową w mur i spotkania z małą liczbą bramek.