Statystycznie dwie z trzech najsłabszych drużyn Serie A początku nowego sezonu zagrają ze sobą w piątek. We Florencji doszło już nawet do przewrotu, bardzo szybko podziękowano bowiem trenerowi Fabio Grosso, powracając do Paolo Vanoliego, który został zatrudniony w zeszłym sezonie, by utrzymać drużynę w lidze. Teraz została ona dodatkowo wzmocniona, ale na razie zupełnie tego nie widać. Podobnie wygląda sytuacja Venezii, która wydała najwięcej pieniędzy na transfery ze wszystkich beniaminków, z których na razie jest jednak najgorsza. Szybka zmiana z Violi może przynieść spodziewane, krótkoterminowe efekty, bo kadra drużyny jest mocna, dlatego postawimy tu na typ w stronę gości.