Bayern Monachium upokorzył FC Barcelonę! Mistrzowie Niemiec wpakowali rywalom osiem goli [WIDEO]

Bayern Monachium upokorzył FC Barcelonę! Mistrzowie Niemiec wpakowali rywalom osiem goli [WIDEO]
Screen z TV
Autor: Maciej Pietrasik 14 sie 2020 | 21:58
Meczem z FC Barceloną podopieczni Hansiego Flicka mieli potwierdzić, że są gotowi na triumf w Champions League. Niewielu spodziewało się jednak aż tak wielkiego pokazu siły w wykonaniu mistrzów Niemiec. Rozgromili rywali aż 8:2.
Przez wielu ekspertów Bayern Monachium typowany był na głównego faworyta do triumfu w Lidze Mistrzów. Ćwierćfinał z FC Barceloną miał być potwierdzeniem tej tezy. Piłkarze "Die Roten" natychmiast wzięli się do roboty.
Minęły nieco ponad trzy minuty, a mistrzowie Niemiec cieszyli się już z prowadzenia. Wkład w gola miał Robert Lewandowski - Polak zanotował asystę przy trafieniu Thomasa Muellera.
FC Barcelona zdołała bardzo szybko wyrównać, ale największa w tym zasługa Davida Alaby. Austriak starał się przeciąć piłkę lecącą do Luisa Suareza. Zrobił to na tyle niefortunnie, że skierował futbolówkę do własnej bramki, nie dając Neuerowi najmniejszych szans na skuteczną interwencję.
"Blaugrana" mogła nawet wyjść na prowadzenie. Bliski szczęścia był Nelson Semedo, ale w dobrej sytuacji trafił w słupek. Ta sytuacja szybko zemściła się na wicemistrzach Hiszpanii. W 21. minucie Bayern znów prowadził. Tym razem do siatki trafił Perisić, wykorzystując podanie Gnabry'ego.
Ten gol wyraźnie napędził podopiecznych Hansiego Flicka. Szybko podwyższyli rezultat, gdy Leon Goretzka posłał znakomite prostopadłe podanie do Gnabry'ego, a ten z zimną krwią wykończył akcję.
To wcale nie był koniec strzelania w pierwszej połowie. W 31. minucie po raz drugi na listę strzelców wpisał się Thomas Mueller, tym razem wykorzystując dogranie Joshuy Kimmicha.
Wynik 4:1 utrzymał się do przerwy, choć Bayern mógł prowadzić nawet wyżej. Dwie znakomite sytuacje miał Robert Lewandowski, lecz za każdym razem Polaka zatrzymywał Ter Stegen.
W drugiej połowie "Blaugrana" chciała się zerwać się do odrabiania strat, na boisku od razu po przerwie pojawił się Antoine Griezmann. "Lewy" pokonał wreszcie golkipera rywali niedługo po wznowieniu gry, lecz na spalonym był podający do niego Mueller.
W 57. minucie nadzieję wicemistrzom Hiszpanii dał jeszcze Luis Suarez. Urugwajczyk bez żadnego problemu poradził sobie z Jerome'em Boatengiem i sprawił, że w serca fanów "Barcy" wlało się nieco optymizmu.
Resztki wiary "Dumy" Katalonii definitywnie zgasły w 63. minucie. Wówczas znakomitą akcję przeprowadził Alphonso Davies. Kimmichowi nie pozostało nic innego, jak tylko z bliska dopełnić formalności.
W końcówce Barcelona została wręcz upokorzona i to przez tego, który był niechciany w stolicy Katalonii. Philippe Coutinho w ostatnich minutach dał prawdziwy show. Najpierw Brazylijczyk asystował przy trafieniu Roberta Lewandowskiego.
Ostatecznie mistrzowie Niemiec zwyciężyli aż 8:2. Dwie bramki dołożył sam Coutinho, pokazując, że wciąż może być niezwykle przydatnym zawodnikiem. I podsumowując błyskawicznie politykę transferową "Blaugrany".
ustawienie: 4-3-3
śr. waga: 75 kg
śr. wzrost: 181 cm
śr. wiek: 26,6 lat
1
M. ter Stegen
2
Nélson Semedo
3
G. Piqué
15
C. Lenglet
18
J. Alba
20
S. Roberto
5
S. Busquets
21
F. de Jong
22
A. Vidal
10
L. Messi
9
L. Suárez
9
R. Lewandowski
14
I. Perišić
25
T. Müller
22
S. Gnabry
18
L. Goretzka
6
T. Alcântara
19
A. Davies
27
D. Alaba
17
J. Boateng
32
J. Kimmich
1
M. Neuer
ustawienie: 4-2-3-1
śr. waga: 79 kg
śr. wzrost: 184,2 cm
śr. wiek: 26 lat
Źródło: własne
1260 PLN

Dwa Trzy bonusy na start, o łącznej wartości 1225 1260 PLN. Kod rejestracyjny: MEGABONUS

2230 PLN

Zakład bez ryzyka 200 210 PLN + darmowy zakład za 20 PLN + bonus od pierwszej wpłaty 2000 PLN

3100 PLN

"Pakiet Pudziana" w wysokości 3000 PLN na start gry oraz "Siano wraca", czyli 100 PLN bez ryzyka

550 PLN

Cashback 500 550 PLN dla nowych graczy. Kod rejestracyjny: MEGABONUS550

550 PLN

Tydzień bez ryzyka dla nowych graczy w Superbet. Cashback 500 PLN + 50 PLN na start

Dyskusja 428

16 sie 2020 | 13:27
0
ciekawe czy messi focha nie strzeli, nie będę grał jak nie wywalicie kilku ludzi z zarządu
15 sie 2020 | 18:45
0
Amen. Te jełopy nie sprowadzają piłkarzy których potrzebują tylko na siłę próbują sprowadzać gwiazdy dla których nie ma miejsca w zespole.
15 sie 2020 | 18:27
0
3 sierpnia 2017 roku

W kontrowersyjno-przykrych okolicznościach twoją drużynę opuszcza niekwestionowana gwiazda drużyny. Lewoskrzydłowy, który w ciągu 4 sezonów zdobył ponad 100 bramek i zaliczył prawie 80 asyst. Z klubu odchodzi jedna z trzech strzelb tworzących tridente.

Olbrzymia strata. Odchodzi jedno z żądeł twojej drużyny. Ale w zamian otrzymujesz najwyższą kwotę transferową w historii, ponad dwukrotnie przebijającą największą dotychczas kwotę odstępnego. Masz 222 miliony euro by załatać wyrwę i może dołożyć kogoś by wzmocnić inne formacje które tego potrzebują.

Co robisz?

Logicznym posunięciem byłoby ściągnięcie następcy, i wzmocnienie na przykład środka pola. Wszak jeden z twórców twojej legendy już opuścił klub na rzecz Kataru, a drugi ma już swoje lata i jest bliżej emerytury niż dalej.

Masz już nowego trenera więc ściągasz więc w atmosferze skandalu młodego Francuza. Do twojego klubu trafia Ousmane Dembele. Utalentowany zawodnik, notujący dobre liczby najpierw w lidze francuskiej, później w lidze niemieckiej w barwach BVB. Na papierze? Ponad 130 milionów euro? Dużo. Ale płacisz za potencjał, rozumiem, kluby wiedząc, że masz dużo kasy oczekują znacznie większych kwot. Okej.

Kupujesz Dembele, zawodnika, który najlepiej się czuje na prawym skrzydle bądź jako ofensywny pomocnik. Problem w tym, że w twojej formacji nie ma miejsca dla ofensywnego pomocnika, a prawą stronę ma zaklepaną taki jeden niski Argentyńczyk. Coś tam w życiu wygrał, coś tam przegrał jakieś tam złote piłki. I dziwisz się, że gdy gość akurat nie ma kontuzji to nie spełnia oczekiwań.

W tym samym okresie ściągasz za 40 milionów euro do środka pola zakurzonego Brazylijczyka z ligi chińskiej i utalentowanego Portugalczyka z Benfiki, za 35 milionów euro, który ma być nowym Danim Alvesem.

Wyśmiewany Brazylijczyk staje się liderem środka pola ładując kilka bramek i będąc najjaśniejszą postacią twojego klubu.

Twój utalentowany Portugalczyk jest tak dobrym prawym obrońcą, że wszystko ci się pierdoli i musi grać tam środkowy pomocnik. I jest od niego lepszy.

W zimie więc ściągasz kolejnego zawodnika. Wydajesz 145 milionów na Coutinho. Ponownie, zawodnika który najlepiej się czuje jako ofensywny pomocnik, ewentualnie fałszywy lewoskrzydłowy, ale nadal nie masz w formacji miejsca dla ofensywnego pomocnika. Więc wszystko ci się pierdoli i rzucasz go raz na lewe a raz na prawe skrzydło. Facet nie zagrał trzech meczów z rzędu na jednej pozycji i dziwisz się, że nie pokazuje tego co w poprzednim klubie. Dziwne.

Przed kolejnym sezonem ściągasz solidnego ligowego środkowego obrońcę za 35 milionów euro. Do klubu przychodzi też utalentowany prawoskrzydłowy z ligi francuskiej. Ale ty przecież na prawym skrzydle masz takiego niskiego Argentyńczyka, złote piłki, coś wygrał. No, ale dobra niech będzie. Kupujesz też Arthura, od razu nakładając na niego ogromną presję gdyż ma on wejść w buty najlepszego pomocnika w historii twojego klubu.

Z klubu odeszła legenda twojego środka pola w postaci Andreasa Iniesty. Odchodzi też twój najlepszy pomocnik poprzedniego sezonu. Przed rokiem przychodził za 40 milionów, sprawdził się, więc wszystko ci się pierdoli i sprzedajesz go za 40 milionów do tego samego klubu z którego przychodził.

Uznajesz że w sumie to przydałby ci się jakiś pomocnik i napastnik. Więc ściągasz walecznego Chilijczyka i wypożyczasz z Sassuolo (XDD) napastnika, który całe życie był pomocnikiem ale teraz będzie napastnikiem naciskającym na pozostałość z trójzębu MSN.

Ten nowy Xavi ma przebłyski, ale ciężko oprzeć na nim całe rozegranie piłki, więc twoim najlepszym pomocnikiem jest rezerwowy gość z Chile. A twój nowy prawoskrzydłowy który nie gra na prawym skrzydle się nie sprawdza, bo nie gra.

W związku z tym po sezonie już go nie ma w klubie. Oddajesz też gościa na którego wydałeś 145 milionów na wypożyczenie do Bayernu za 8 milionów. Poza tym wymieniasz się rezerwowym bramkarzem z kolegą, którego polityka transferowa jest podobna do twojej i go lubisz więc w sumie czemu nie.

Do klubu ściągasz młodego Holendra. Defensywnego pomocnika, jednego z najbardziej utalentowanych pomocników na świecie. W poprzednim sezonie w klubie o znacznie słabszej marce zaszedł dalej w Lidze Mistrzów od twojego klubu. Wydajesz 75 milionów, wszyscy cię chwalą, podobno zawodnik pasuje do twojego stylu gry (czyli podaj do niskiego Argentyńczyka, niech coś zrobi).

Nadal masz problemy ze znalezieniem trzeciego ofensywnego zawodnika, bo Dembele się łamie i ogólnie jest idiotą, ale ty przecież nie sprawdziłeś tego czy jest idiotą przed transferem, dopiero teraz się okazało. Ściągasz więc z konkurencyjnego klubu Francuza za 120 milionów euro. Gość nazywa się Griezmann i najlepiej czuje się jako cofnięty napastnik/ofensywny pomocnik lub prawoskrzydłowy. Ale na prawym skrzydle masz takiego niskiego Argentyńczyka, złota piłka, coś tam wygrał, coś tam przegrał. A w formacji preferowanej przez trenera nie masz takiej pozycji więc wrzucasz go na to lewe skrzydło bo 100 lat temu tam grał i było dobrze.

Nowy defensywny pomocnik nie gra jako defensywny pomocnik, bo masz tam takiego kloca, co gra tu już od 50 lat, kiedyś był dobry, ale teraz nie jest. I dziwisz się, że nowy nie jest tak dobry jak w poprzednim klubie. Nowy Francuz też się nie sprawdza na nie swojej pozycji więc ściągasz jakiegoś Duńczyka z drużyny jakichś ogórków za 19 milionów. Ale facet nawet nie wchodzi na boisko bo jest tak słaby XD.

Już zaklepałeś sobie nowego prawoskrzydłowego z ligi portugalskiej za ponad 30 milionów euro. Wymieniłeś też nowego Xaviego na dobrego Bośniaka, gość jest już po trzydziestce więc idealnie wpasowuje się w politykę odmładzania drużyny.

Grasz w lidze mistrzów, odpaliłeś jakichś gości z pod wulkanu na farcie i teraz grasz z jakimiś Niemcami co to tylko piją piwo. Ale wiesz, że mają takiego Niemca, znaczy Polaka co to dużo bramek strzela. Twój trener, który jest zakochany w twoim klocu grającym na pozycji defensywnego pomocnika postanawia, że „HURRR DURRR WSZYSCY KRYĆ TEGO NIEMCA. TO ZNACZY POLAKA.”

Przegrywasz 8:2 bo zapomniałeś że u tych Niemców to jeszcze jest kilku innych gości którzy potrafią strzelać, w tym gość którego tam wypożyczyłeś bo uznałeś że jest beznadziejny XD.

Nie masz sobie nic do zarzucenia. Najprawdopodobniej to wszystko przez to że szyny były złe, albo podwozie, podwozie, podwozie też było złe. Na pewno nie przez twoje zarządzanie klubem.

Jesteś persona non grata w całej Katalonii, śmieje się z ciebie cały kraj, cały kontynent i cała planeta. Otwarcie krytykują cię twoi zawodnicy.

Oficjalne komunikaty wydasz jak emocje opadną. Liczysz, że ktoś zapomni co odjebałeś XD

Nazywasz się Josep Maria Bartomeu, jesteś szpiegiem opłaconym przez Florentino Pereza by pogrążyć FC Barcelonę.

Skopiowane z grupki na fb,najprawdziwsza prawda.
15 sie 2020 | 18:11
0
Ponad 400 komentarzy. Niezły wyczyn. Niech tylko Bayern wygra LM.
15 sie 2020 | 15:48
0
Barcelona pobiła właśnie rekord Legii 8-3. Najgorszy klub w historii rozgrywek LM buahahaha
15 sie 2020 | 21:48
0
Sorry. Legia przegrała 8-4 więc Barcelona jest gorsza o dwa gole xDDD Śmiech z fanów farsy
15 sie 2020 | 22:28
0
Koszerny. Durny ty aż mokry.
Już zaraz będzie ubaw po wyczynach twojej cweLki.
15 sie 2020 | 23:00
0
Cwelona jest tylko jedna: barcwelona i jej kibice- cebulaki, cweelu
16 sie 2020 | 00:51
0
Tez ci dostawilem minusa, Jak inni, cweLczosnkowy dziadu
16 sie 2020 | 00:54
0
Nie otwieraj mordy bo wali od ciebie cebulą i koniecznie zmień białe skarpetki w sandałach bo też jebią
16 sie 2020 | 01:00
0
Jebia to sie twoje dziewczyny.
Wszyskie siostry, corki a twoja stara z osiołkami się jebie bo nikt jej już nie chce nawet za opłata, sztywno onucowy tryper/trepie.
16 sie 2020 | 01:28
0
Na liścia to jesteś mały pindolku o menelskim rodowodzie i głębokich tradycjach żulerskich. Na temat twojej starej się nie wypowiadam bo słuch po niej zaginął jak ją do burdelu wywieźli
16 sie 2020 | 03:48
(Edytowany)
.... powiedział głuchy i ślepy, bo uprzednio usłyszał i zobaczył przestepujac kulawa noga na kulawa nogę, wszystko masz kulawe: pomyślunek, kuta, nawet stolec ci wychodzi kulawy, Burdelkulasokutasie.
0
.... powiedział głuchy i ślepy cipciuś bo uprzednio usłyszał i zobaczył przestepujac kulawa noga na kulawa nogę, wszystko masz kulawe: nos jak czosnek pomyślunek, kuta, nawet stolec ci wychodzi kulawy, Burdelkulasokutasie.
16 sie 2020 | 16:45
0
Riposta godna wychudzonego menela na liścia
16 sie 2020 | 20:41
0
Brudasie
16 sie 2020 | 21:10
0
To się umyj a nie się tu uzewnętrzniasz
17 sie 2020 | 03:45
0
Tumanie
15 sie 2020 | 14:44
0
Barcelona to niech się teraz cieszy, że nie ma meczu rewanżowego, ha ha!
15 sie 2020 | 14:17
0
To sobie długo Grizman na Ps4 nie pograł w hotelu xd
15 sie 2020 | 14:07
0
Blamaż. Tragikomedia. Cała Barcelona nie istniała. Ter Stegen? Kiks za kiksem. Semedo? Tragiczny. A to strata, to ośmieszony, to spóźniony, to nie trzymał lini. Pique, Lenglet, Alba? Tak samo. Środek pola nie istniał. Suarez? Niby strzelił bramkę, ale ogólnie był niewidoczny. Messi? Beznadziejny. Griezmann? W studiu pomeczowym dowiedziałem się, że grał. Słabiutka dzisiaj była Blau Grana. Desgracia. Na koniec wspomnę przedmeczowe słowa Arturo Vidala: "Bayern nie gra z jakąś przypadkową drużyną z Bundesligi, tylko z najlepszą drużyną świata".
15 sie 2020 | 13:24
(Edytowany)
City sie po tych hitlerowcach przejedzie a lewis dostanie co najwyzej gumowa piłkę firmy kipsta hahah
0
City sie po tych hitlerowcach przejedzie a lewus dostanie co najwyzej gumowa piłkę firmy kipsta hahah
15 sie 2020 | 13:41
0
A to już City awansowało? Już przelew poszedł, że wiadomo kto awansuje?
15 sie 2020 | 15:49
0
Barcwelona- najgorsza drużyna w historii LM xDDD
15 sie 2020 | 23:23
0
City to pojechało w pizdu i tyle ich widzieli :)
15 sie 2020 | 12:43
0
Po takim meczu można tylko zakrzyknąć: "ŁoooMatkoBoskoElektrycznooo!!!!!" A odnoszę wrażenie, że spokojnie mogła paść dwucyfrówka. Wydaje mi się, że gdyby wczoraj naprzeciw Bayernu stanął np. Mistrz Polski, to wcale nie zaprezentował by się gorzej od Barcelony. Przecież to, co pokazali wczoraj gwiazdorzy z Katalonii, to dramat.
15 sie 2020 | 21:50
0
Masz racje. Nasz Mistrz- Legia po wczorajszym rozstrzelani GKS 6-1 w PP na pewno nie wypadłaby gorzej od Barcelony
15 sie 2020 | 23:20
0
Chyba po raz pierwszy się z Tobą zgodzę, choć Bełchatów to taki "średni" wyznacznik poziomu i formy jaki obecnie prezentuje Legia ;-)
16 sie 2020 | 00:32
0
Zobaczymy co pokażemy w pucharach europejskich. To się również tyczy Lecha
15 sie 2020 | 11:18
0
Z jednej strony wstyd, bo solidny wpierdól, z drugiej strony cień nadziei, że wreszcie coś zmienią, bo od 3 lat to samo pierdolenie, że trzeba coś zmienić.
Barcelona na przestrzeni lat nie zrobiła nic, dosłownie nic, aby zdobywać najwyższe trofea, żaden transfer nie jest trafiony, mózg zespołu jakim byli Xavi i Iniesta umarł śmiercią naturalną, a polegać tylko wyłącznie na Leo, który bądź co bądź jest geniuszem piłkarskim, ale mentalnie nie nadaje się na kapitana i nigdy w życiu nie dorówna Puyolowi, ani nie wygra w pojedynkę meczu. Trenerzy, którzy są brani pod uwagę to tylko dlatego, że lubią Tiki Takę( no ja też lubię, ale nie nadaję się na trenera Barcy!). Tutaj trzeba człowieka z ogromnym ego, z sercem do Barcelony oraz szacunkiem ze strony piłkarzy. Obawiam się, ze Barcelona staję się, o ile już się nie stała drugim Milanem.
15 sie 2020 | 13:06
0
"drugim milanem"? Bez przesady , spokojnie mogli zgarnąć mistrza Hiszpanii , oddali mistrzostwo na własne życzenia.Zła końcówka sezonu nie oznacza że będą walczyli o środek tabeli w następnym seoznie. Bo o takie lokaty walczy obecnie Milan.
15 sie 2020 | 11:13
0
Porównajcie sobie kapitana Messiego i np. hendersona z Live. Messi po stracie gola opuszcza głowę, a henderson ciśnie i motywuje druzynę do walki. Messi już ma swoje lata, ale to , że jest świetnym piłkarzem nie oznacza, że nadaje się na kapitana. Nie ma charyzmy .
15 sie 2020 | 23:15
0
W sumie Ameryki nie odkryłeś. ALe toż prawda. Zawodnik extra, ale nie wojownik
15 sie 2020 | 11:10
0
Ja nie mam zadnycj watpliwosci kto wygra LIGE MISTRZOW.To bedzie Bayern.Nie spodziewalem sie tylu komentarzy po tym meczu.Choc to bylo do przewidzenia po takiej niemieckiej kanonadzie.Napierdalali jak w kaczki.
15 sie 2020 | 10:09
0
jak w ogole mozna powiezyc messiemu opaske kapitana. zero motywacji kolegow, pokrzykiwania. wczoraj nie dal druzynie zadnej wartosci dodanej, zarowno mentalnie jak i w grze. szkoda, bo to dobry pilkarz ale gdy cos nie idzie po jego mysli na pierwszy plan wychodzi jego dzieciecy umysl niepotrafiacy sobie poradzic z przeszkodami.
15 sie 2020 | 10:06
0
Szkoda ze to nie był mecz finałowy bo zakończenie sezonu byłoby jak z bajki. Ciekawe gdzie się fanboje Farsy schowały.. może w tą przepaść, jaką dzieli poziom Barcy do Bayernu 😁
15 sie 2020 | 09:51
(Edytowany)
Teksańska masakra piłą monachijską. Piękny mecz
0
Teksańska masakra piłą monachijską. Piękny mecz.
15 sie 2020 | 23:16
0
Chyba Portugalska tudzież Lizbońska
15 sie 2020 | 09:48
0
Od poczatku bylem pewny wygranej Bayernu. Nie ma obecnie lepszego klubu na swiecie. Musimy wygrac ta LM i zdobyc kolejny, historyczny tryplet!
Bayern to pierwsza druzyna w historii LM, ktora wygrala 9 (!!!) meczy z rzedu! Kosmos!!
15 sie 2020 | 08:45
(Edytowany)
I jak ktoś zacznie gadać, że nie wygrają ligi mistrzów to niech się zastanowi kto może ją wygrać, jak nie zespół, który wygrał z Barceloną 8:2z
0
I jak ktoś zacznie gadać, że nie wygrają ligi mistrzów to niech się zastanowi kto może ją wygrać, jak nie zespół, który wygrał z Barceloną 8:2.
15 sie 2020 | 08:49
0
Ostatnio tak mówili egzperdzi o Atletico jak Live pokonali w pierwszym meczu😅😂🤣
15 sie 2020 | 08:56
0
Ale ich Lipsk zjechał i teraz nie wiedzą co się stało.
15 sie 2020 | 12:34
0
Teoretycznie masz rację, ale w półfinale dalej będzie tylko jeden mecz. Bardzo dużo będzie zależało od dyspozycji dnia, do tego bramkarz drużyny przeciwnej może mieć tzw. "dzień konia". Również stawiam na Bayern, ale nie będę zdziwiony, gdy puchar LM wywalczy kto inny.
16 sie 2020 | 06:45
(Edytowany)
Lyon pokazał wczoraj, że potrafi wygrywać z dobrym zespołem, ale Bayern jest
0
Lyon pokazał wczoraj, że potrafi wygrywać z dobrym zespołem, ale Bayern jest w tym roku zespołem, którego nie jest łatwo pokonać tak samo jak Lipsk, ale PSG też potrafi wygrywać choć są coraz słabsi, bo grają w lidze, w której dominują, a Bundesliga jest coraz silniejsza.
15 sie 2020 | 08:30
0
Szkoda że nie pękła dziesiątka bo blisko było
15 sie 2020 | 09:13
0
no Bayern strzelił 9 goli wiec bylo blisko i samoboj
15 sie 2020 | 08:21
(Edytowany)
Jak to szło, "Jak się nic nie wygrywa to i Puchar Króla miły" doigraliścke się visca łebki. Teraz co awaryjna zmiana klubu?
0
Jak to szło, "Jak się nic nie wygrywa to i Puchar Króla miły" doigraliście się visca łebki. Teraz co awaryjna zmiana klubu?
1260 PLN

Dwa Trzy bonusy na start, o łącznej wartości 1225 1260 PLN. Kod rejestracyjny: MEGABONUS

2230 PLN

Zakład bez ryzyka 200 210 PLN + darmowy zakład za 20 PLN + bonus od pierwszej wpłaty 2000 PLN

3100 PLN

"Pakiet Pudziana" w wysokości 3000 PLN na start gry oraz "Siano wraca", czyli 100 PLN bez ryzyka

550 PLN

Cashback 500 550 PLN dla nowych graczy. Kod rejestracyjny: MEGABONUS550

550 PLN

Tydzień bez ryzyka dla nowych graczy w Superbet. Cashback 500 PLN + 50 PLN na start