F1. Karambol w GP Azerbejdżanu. Kompletny chaos, triumf Russella o 0,1 sekundy [WIDEO]

Karambol w GP Azerbejdżanu. Kompletny chaos, triumf Russella o 0,1 sekundy [WIDEO]
screen
George Russell podbił Baku. Kierowca Mercedesa po emocjonującej końcówce wygrał Grand Prix Azerbejdżanu. W trakcie wyścigu doszło do trzech wypadków.
Russell wystartował z pole position. Brytyjczyk na pierwszej prostej obronił pozycję. Na drugie miejsce przesunął się Oscar Piastri, wyprzedzając Charlesa Leclerca. Dalej plasowali się Lando Norris, Isack Hadjar, Max Verstappen i Lewis Hamilton.
Dalsza część tekstu pod wideo
Hadjar jechał w świetnym tempie, dość szybko wyprzedził Norrisa i Leclerca. Z kolei Russell już na szóstym kółku miał trzy sekundy przewagi nad Piastrim. Dopiero z 16. pozycji startował Kimi Antonelli, który konsekwentnie przesuwał się o kolejne lokaty.
Hadjarowi zasugerowano, aby przepuścił Verstappena, co też uczynił. Holender wskoczył na trzecie miejsce. Lider konsekwentnie odjeżdżał drugiemu Piastriemu. Max czekał na swoją szansę, aby rzucić wyzwanie kierowcy McLarena.
Po 22 kółkach Fernando Alonso musiał przerwać ściganie przez problemy z bolidem. Na półmetku wyścigu Piastri tracił 9,5 sekundy do Russella. Tuż za Australijczykiem walczyli Verstappen i Hadjar.
Do pewnego momentu Grand Prix toczyło się w sennym tempie. Punktem zwrotnym był wypadek Albona na 31. okrążeniu. Zawodnik Williamsa wjechał w barierki, więc na torze musiał pojawić się samochód bezpieczeństwa.
Po kilku minutach kierowcy na dosłownie moment do prawdziwego ścigania. Verstappen wyprzedził Piastriego, ale ciekawiej działo się za ich plecami. Doszło do karambolu z udziałem Colapinto, Norrisa i Gasly'ego. Wypadek spowodował Argentyńczyk, który przestrzelił zakręt.
Po kolejnym restarcie Russell znów obronił pozycję lidera. Niedługo potem Piastri kompletnie nie trafił w zakręt. Australijczyk spadł z trzeciego miejsca na przedostatnie. Wykorzystał to Hadjar, który ścigał Maxa i Russella.
Po cichu Antonelli wskoczył na piątą pozycję. Do mety nie dojechał Bottas, który na ostatnim okrążeniu też rozbił bolid. Russell wygrał wyścig, wyprzedzając Verstappena o 0,1 sekundy. Dalej uplasowali się Hadjar, Leclerc, Antonelli i Hamilton. Błąd Piastriego był na tyle kosztowny, że skończył na 14. pozycji.
Mateusz - Jankowski
Mateusz JankowskiDzisiaj · 14:43
Źródło: własne

Dyskusja

Przeczytaj również