Gwiazda ofiarą szokującej pomyłki. "Myślał, że to ukradłam"
Sarah Sjoestroem stała się ofiarą szokującej pomyłki. Gwiazda została oskarżona o kradzież.
Sarah Sjoestroem to topowa pływaczka świata. Specjalizuje się w stylach motylkowym i dowolnym. W trakcie kariery zdobyła trzy złota, dwa srebra oraz jeden brąz igrzysk olimpijskich.
Jakby tego było mało, jest również 14-krotną mistrzynią świata i 17-krotną mistrzynią Europy. Wielokrotnie biła rekordy świata. Mimo to w ostatnim czasie została uznana za złodziejkę.
O szczegółach opowiedziała na kanale Paradraetten. Kiedy robiła zakupy, jeden z klientów zdecydował się ostrzec ochroniarza, że pływaczka włożyła coś do kieszeni.
- Gdy ostatnio byłam w sklepie, zostałam przeszukana przez ochroniarza. Myślał, że ukradłam produkty. Poczułam się taka urażona... Jak zwykle robiłam zakupy. Zameldowałam się przy kasie, zapłaciłam za produkty. Wtedy przyszedł ochroniarz i powiedział: "Ktoś mnie ostrzegł, że włożyła pani coś do kieszeni, muszę to sprawdzić". Ja na to: "Chłopie, daj sobie siana" - ucięła.
- W pewnej chwili zaczęłam zastanawiać się, czy przypadkiem nie włożyłam czegoś do kieszeni. Zaczęłam w siebie wątpić. Szybko okazało się, że to było nieporozumienie - dodała.
Na jaw wyszło, że klient nie zauważył, że przedmiotem, który Sjoestroem włożyła do kieszeni, był... jej telefon. 32-letnia Szwedka sprawdzała na nim listę zakupów.
W ostatnim czasie 32-letnia Szwedka intensywnie trenuje przed zbliżającymi się mistrzostwami Europy. Impreza odbędzie się na przełomie lipca i sierpnia w Paryżu.