Kraksa za kraksą w słynnym wyścigu. Absolutny dramat [WIDEO]
![Kraksa za kraksą w słynnym wyścigu. Absolutny dramat [WIDEO]](https://pliki.meczyki.pl/original/619/69b1c392a2dc8.jpg)
Kraksa za kraksą w słynnym wyścigu kolarskim Paryż-Nicea. Wycofać się musiał m.in. dotychczasowy lider.
Trwa 84. edycja wyścigu kolarskiego Paryż-Nicea. W środę na zawodników czekał czwarty z ośmiu etapów. Pokonywali liczący 195 kilometrów odcinek z Bourges do Uchon.
Po wygraną sięgnął Jonas Vingegaard, który objął dzięki temu prowadzenie w klasyfikacji generalnej. Znacznie więcej mówi się jednak o tym, co działo się za jego plecami.
Etap został przeprowadzony w okropnych warunkach. Zawodnikom doskwierał zacinający deszcz oraz porywisty wiatr. Temperatura nie przekraczała natomiast kilku stopni.
Miało to wpływ na występy wielu kolarzy. Część z nich doznała kraks i nie była w stanie ukończyć rywalizacji. Wypadku doznał m.in. dotychczasowy lider Juan Ayuso.
Po zderzeniu z Brandonem McNultym i Nilsem Polittem 23-letni Hiszpan ostatkiem sił doczłapał się do pobocza. Nie był natomiast w stanie samodzielnie wstać. Członkowie jego teamu musieli wezwać pomoc.
Ayuso został przetransportowany karetką do szpitala. Tam przechodzi obecnieszczegółową diagnostykę. Szczęścia nie miał również Kevin Vauquelin, jednak w jego przypadku obyło się bez wzywania służb.
- W zeszłym roku miałem tutaj kraksę i musiałem oddać prowadzenie. Takie rzeczy się zdarzają. Cały dzień jechaliśmy na granicy możliwości, a wszystko działo się niesamowicie szybko - rzekł Vingegaard.
Obecnie za 29-letnim Duńczykiem w "generalce" plasują się Daniel Martinez i Georg Steinhauser. Michał Kwiatkowski zajmuje 70. pozycję, zaś Kamil Gradek - 109. lokatę.