Najadł się bułek z makiem. Spotkała go... kara za doping

Najadł się bułek z makiem. Spotkała go... kara za doping
Źródło: angellodeco / Shutterstock
Magnus Jakobsson został bohaterem najdziwniejszej sprawy dopingowej w historii. Kara za doping spotkała go po tym, jak najadł się bułek z makiem.
W Szwecji sport cieszy się dużą popularnością. Najchętniej oglądane są piłka nożna i hokej na lodzie. Cały czas popularne są jednak również wyścigi kłusaków.
Dalsza część tekstu pod wideo
Rywalizacja odbywa się codziennie przez cały rok. Zmagania toczą się na 33 torach. Łącznie to około dziewięć tysięcy gonitw z udziałem około 16 tysięcy koni.
Obroty dyscypliny są wielkie. Sięgają miliarda euro rocznie. Z tego względu wieści o tym, że jednego z najpopularniejszych powożących, Magnusa Jakobssona, spotkała kara za doping, wywołały skandal.
O szczegółach informuje Expressen. Tydzień temu Jakobsson przeszedł kontrolę antydopingową mającą uprawnić go do startu w gonitwie V86 na torze Solvalla w Sztokholmie. Dała ona wynik pozytywny.
Jakobsson nie został uprawniony do startu w gonitwie V86 i został zawieszony na trzy miesiące. Po kilku dniach zdołał jednak udowodnić swoją niewinność. Po analizie próbki A złożył wniosek o analizę próbki B. Dała ona wynik negatywny. Okazało się, że powodem były bułki z makiem, które 56-letni Szwed zjadł niedługo wcześniej.
- Sześć godzin przed kontrolą antydopingową zjadłem dwie smakowite bułki z makiem i od razu skojarzyłem fakty. Brzmi to sensacyjnie i niewiarygodnie, jednak najgorsze jest to, że media tuż po zawieszeniu wydały na mnie wyrok, który, mimo wielu prób sprostowań, pozostanie na zawsze w świadomości wielu osób - poinformował Jakobsson.
Federacja Travforbundet przeprosiła 56-letniego Szweda. Poinformowała, że w najbliższym czasie dokona zmian procedur stosowania testów antydopingowych i ich wartości granicznych.
- Przypadek jest spektakularny i, jak widać, wykazuje za małą dokładność testów antydopingowych - zawiadomił szef komisji antydopingowej organizacji Travforbundet Mattias Falkbage.
Mak jest rośliną, z której pozyskiwane są opium, kodeina, morfina, narkotyna i papaweryna. Z tego względu nawet niewielkie ilości rośliny mogą skutkować wykryciem w moczu opiatów.
Michał - Boncler
Michał BonclerDzisiaj · 13:35
Źródło: Expressen

Dyskusja

Przeczytaj również