Polacy mistrzami świata. Co za emocje w wielkim finale
Mikołaj i Miłosz Ziętek zostali e-sportowymi mistrzami świata w grze eFootball. W finale FIFAe World Cup okazali się być lepsi od Włochów (1:1, 1:0).
W sobotę odbył się finał mistrzostw świata FIFAe World Cup 2025. O trofeum walczyli ze sobą reprezentacje Włoch i Polski. Przygoda biało-czerwonych z turniejem nie rozpoczęła się najlepiej - na pięć pierwszych meczów w fazie grupowej wygrali tylko dwa. Rewelacyjna forma w meczach rewanżowych (5/5 zwycięstw) dała im jednak awans do fazy pucharowej.
W ćwierćfinale bracia Ziętkowie trafili na Turcję, i choć przegrywali 0:2, to odrobili stratę i doprowadzili do dogrywki, w której udało im się strzelić "złotego gola". Półfinałowe starcie z gospodarzem turnieju, Arabią Saudyjską, wygrali zaś 2:0. Ich rywalem w wielkim finale okazali się być Włosi.
- Jesteśmy z bratem bardzo dumni, że możemy wspólnie reprezentować Polskę w tak prestiżowym turnieju. Czujemy ogromne wsparcie naszej rodziny i całej społeczności, która jest z nami na każdym kroku od początku turnieju. Zrobimy wszystko, co w naszej mocy, żeby zdobyć tytuł mistrzów świata! - mówił po półfinale starszy z braci, Mikołaj.
Pierwsze spotkanie zakończyło się remisem 1:1. Triumfatora turnieju rozstrzygnął dopiero rewanż, w którym biało-czerwoni byli od Italii minimalnie lepsi, odnosząc zwycięstwo 1:0. Tym samym to oni zostali nowymi mistrzami świata.
Polska kadra odkuła się po MŚ sprzed trzech lat, na których również przyszło jej grać w wielkim finale. Wtedy jednak przegrała 1:2 z Brazylią i musiała zadowolić się srebrnym medalem. Teraz wreszcie udało się wywalczyć miejsce na najwyższym stopniu podium.