Polak zadebiutował na mistrzostwach świata. Wciąż walczy o awans

Polak zadebiutował na mistrzostwach świata. Wciąż walczy o awans
Screen Eurosport
Za nami pierwsza część rywalizacji Marka Williamsa z Antonim Kowalskim. Walijczyk nieco odskoczył od debiutującego Polaka, ale 22-latek wciąż ma szanse na awans.
W pierwszym frejmie sobotniego pojedynku Kowalski pokazał się z kapitalnej strony. Polak pokusił się nawet o uderzenie w stylu rywala, o czym pisaliśmy TUTAJ. Niedługo później objął prowadzenie.
Dalsza część tekstu pod wideo
W drugiej partii debiutant znów miał swój moment, kiedy uderzeniem z rotacją wpakował żółtą bilę do lewej dolnej łuzy. Williams zdołał jednak wyrównać, zawodnicy szli ramię w ramię aż do stanu 3:3.
W końcówce sobotniego pojedynku trzykrotny mistrz świata znalazł sposób na Polaka. Walijczyk wygrał aż trzy frejmy z rzędu, dzięki czemu zakończył pierwszą sesję wynikiem 6:3. Kowalski nie jest bez szans w dalszej fazie rywalizacji.
Drugą część zaplanowano na 19 kwietnia, pojedynek ma rozpocząć się o 20:00. Stawką starcia Williamsa z Kowalskim jest awans do drugiej rundy. Tam czekać będzie Barry Hawkins lub Matthew Stevens.
Kowalski to pierwszy Polak w historii, który awansował do drabinki głównej mistrzostw świata w snookerze. Tytułu sprzed roku broni Xin Zhao.
Jan - Piekutowski
Jan PiekutowskiDzisiaj · 19:37
Źródło: własne

Dyskusja

Przeczytaj również