Reprezentantka Polski ofiarą podszywaczy. "Nie wiem, co z tym zrobić"

Natalia Bukowiecka stała się ofiarą podszywaczy. Okazuje się, że to nie reprezentantka Polski prowadzi jeden ze "swoich" profili.
Natalia Bukowiecka ma za sobą świetny rok. 28-letnia Polka sięgnęła po srebrny medal mistrzostw Europy i srebrny krążek halowych mistrzostw świata w biegu na 400 metrów.
Postanowili wykorzystać to podszywacze. Okazuje się, że to nie 28-letnia Polka prowadzi "swój" profil na X, mimo tego, że zamieszane na nim treści wydają się być wiarygodne.
Na wpisy zaczęli nabierać się dziennikarze i politycy. Mimo że moc internautów pozostała uważna, Bukowiecka postanowiła zgłosić sprawę. I zderzyła się ze ścianą.
- Jak się dowiedziałam? Od ludzi, którzy zaczęli mi wysyłać screeny i pisać, że coś takiego powstało. Ja o tym początkowo nie wiedziałam, bo sama nie mam tam konta. Zgłosiłam całą sprawę do X, jednak nic się nie wydarzyło. I chyba żeby usunąć to konto, musiałabym założyć swoje, co mnie dziwi. Nie wiem, co z tym zrobić, jednak na pewno będę działać - przekazała.
- Czy jestem zaskoczona? Niestety nie, bo tam, gdzie mam swoje profile, na Facebooku czy na Instagramie, już były takie próby. Na X jest trudniej, bo nie mam tam konta. Na dodatek są tam wykorzystywane moje oficjalne zdjęcia, nagrania, więc ludzie dali się nabrać - dodała w rozmowie z WP SportoweFakty.
Konto zgromadziło tysiące polubień, setki komentarzy i milionowe zasięgi. Bukowiecka zaapelowała do sympatyków innymi kanałami, żeby masowo zgłaszali profil.