Saudyjczycy się wycofują. Koniec wielomiliardowej inwestycji
Państwowy Fundusz Powierniczy (PIF) tnie koszty. Saudyjczycy wycofali się z turnieju LIV Golf, który był ich gigantyczną inwestycją sportową.
Od dłuższego czasu spekulowano na temat nadciągających zmian w saudyjskim futbolu. PIF wycofało się z całkowitego zarządzania Al-Hilal. Więcej na ten temat pisaliśmy TUTAJ.
To nie koniec ograniczania wydatków przez monarchię. Właśnie podjęto decyzję o wygaszeniu finansowania turnieju LIV Golf. Trwający sezon będzie ostatnim ze wsparciem ze strony PIF.
- Znaczne inwestycje wymagane przez LIV Golf w dłuższej perspektywie nie są już spójne z obecnym etapem strategii inwestycyjnej. Decyzja ta została podjęta w świetle priorytetów inwestycyjnych PIF i obecnej dynamiki makroekonomicznej. Zarząd LIV Golf powołał komitet niezależnych dyrektorów, którego zadaniem jest ocena strategicznych alternatyw dla przyszłości spółki poza horyzontem finansowania PIF - napisano w oświadczeniu.
The Times przypomniało, że LIV Golf kosztowało PIF aż pięć miliardów dolarów! Zmagania golfistów oficjalnie rozpoczęto w 2021 roku, pierwszy turniej wystartował w 2022.
Najwięcej wśród zawodników zarobił Jon Rahm, który, dzięki swoim występom, zainkasował blisko 75 mln dolarów. Granicę 60 mln przekroczyli także Joaquin Niemann, Talor Gooch i Dustin Johnson.
W świetle wycofania się PIF przyszłość LIV Golf stoi pod znakiem zapytania. Trwający sezon zakończy się 30 sierpnia bieżącego roku. W zmaganiach udział bierze Adrian Meronk, który jest trzecim golfistą Cleeks GC.