Sceny w kwalifikacjach do GP Miami. Bolid stanął w płomieniach

Kimi Antonelli wygrał kwalifikacje do Grand Prix Miami. Na podium sobotniej rywalizacji w Formule 1 zameldowali się też Max Verstappen i Charles Leclerc.
Wcześniej dublet skompletował Lando Norris. Brytyjczyk wygrał zarówno piątkowe kwalifikacje do sprintu, jak i sobotni sprint. W kwalifikacjach do wyścigu liczył więc na tryplet.
Wcześniej ze sprintu zdyskwalifikowany został Gabriel Bortoleto. Powodem było zbyt duże ciśnienie powietrza w silniku w sprincie. Mechanicy do ostatnich chwil walczyli, by wyjechał w kwalifikacjach.
Koniec końców to się udało. W międzyczasie na czele utrzymywał się Max Verstappen. Po kilkunastu minutach na pierwszym miejscu zmienił go Kimi Antonelli.
W międzyczasie bolid Bortoleto stanął w płomieniach. Palić zaczął się lewy tylny hamulec. Brazylijczyk zatrzymał się na środku toru. W ruch poszły gaśnice. Sprzątanie potrwało parę minut.
Oprócz niego w Q1 odpadli też Arvid Lindblad, Fernando Alonso, Lance Stroll, Valtteri Bottas i Sergio Perez. Kierowcy liczyli, że dalsza część kwalifikacji przebiegnie bez przygód.
Na prowadzeniu w Q2 utrzymywał się Antonelli. Na ostatnim przejeździe dodatkowo poprawił swój wynik, jednak rzutem na taśmę przeskoczył go Verstappen.
Odpadli zaś Nico Hulkenberg, Liam Lawson, Oliver Bearman, Carlos Sainz, Esteban Ocon oraz Alex Albon. Do dalszej części kwalifikacji przeszło 10 kierowców.
Rezultaty Q3 zmieniały się bardzo dynamicznie. Po pierwszych przejazdach na pierwszym miejscu plasowali się Verstappen, Norris, Charles Leclerc i Antonelli.
Koniec końców Antonelli pozostał na czele, nie poprawiając swojego czasu, i zdobył pole position. Za nim znaleźli się Verstappen, Leclerc, Norris oraz George Russell.
Oto klasyfikacja sobotnich kwalifikacji. Grand Prix Miami odbędzie się w niedzielę o godz. 22:00. Później kierowców czekają zmagania w Grand Prix Kanady i Grand Prix Monako.