Sportowe pytanie w "Milionerach". Nie każdy by na to wpadł

Sportowe pytanie w "Milionerach". Nie każdy by na to wpadł
Polsat / materiały prasowe
W ostatnim odcinku teleturnieju "Milionerzy" padło sportowe pytanie. Uczestnik postanowił zaufać swojej intuicji. I się na niej przejechał.
Teleturniej "Milionerzy" to jeden z formatów najdłużej obecnych w polskiej telewizji. Jest nadawany z przerwami od 1999 roku, najpierw na antenie TVN, zaś od kilku miesięcy - Polsatu.
Dalsza część tekstu pod wideo
Czasami na uczestników czekają pytania ze świata sportu. W ubiegłych miesiącach pytano ich m.in. o barwy Legii Warszawa czy zmagania żeglarzy na igrzyskach olimpijskich w Paryżu.
W poniedziałkowym odcinku po raz kolejny padło sportowe pytanie. Tym razem prowadzący Hubert Urbański spytał Marcina Helbacha o plebiscyt Przeglądu Sportowego.
Pytanie za 75 tysięcy złotych brzmiało: "Kto wygrał plebiscyt Przeglądu Sportowego na Sportowca Roku 2025?". Do wyboru były z kolei cztery odpowiedzi.
Uczestnik miał do wyboru opcje: Iga Świątek, Ewa Pajor, Klaudia Zwolińska, Aleksandra Mirosław. Nie znał odpowiedzi, jednak postanowił zaufać swojej intuicji. Odrzucił opcję A i opcję B.
Uczestnik ocenił, że o ewentualnym sukcesie Świątek czy Pajor byłoby głośniej. Finalnie postawił na opcję D. Chodziło jednak o opcję C. Tym samym pozostał z gwarantowanymi 50 tysiącami złotych.
Główna nagroda w teleturnieju "Milionerzy" padła jak dotychczas dziewięciokrotnie. Pytania za milion złotych zadano 37 razy. Żadne nie dotyczyło jednak świata sportu.
Michał - Boncler
Michał BonclerDzisiaj · 08:23
Źródło: Instagram

Dyskusja

Przeczytaj również