Tragedia na słynnym torze. Nie żyje kierowca

Tragedia na Nuerburgring. Juha Miettinen zginął w wypadku na słynnym torze.
16 i 17 maja odbędzie się wyścig Nuerburgring 24h. Na ten weekend zaplanowano kwalifikacje. Zaplanowane na cztery godziny zmagania wstrzymano po 30 minutach.
Na północnej pętli toru miał bowiem miejsce karambol. Zderzyło się siedem samochodów. Od początku było jasne, że sprawa jest poważna. Wywieszono czerwoną flagę. Służby dotarły na miejsce i przystąpiły do usuwania skutków wypadku.
Wszyscy kierowcy wymagali pomocy medycznej. Poważnych obrażeń doznał m.in. Juha Miettinen, który był kierowcą BMW 325i, przetransportowano go do szpitala.
Niedługo później nadeszły tragiczne informacje. Miettinen zmarł w placówce. Kwalifikacji nie wznowiono w sobotę, rywalizacja będzie kontynuowana w niedzielę.
- Pomimo natychmiastowego przybycia służb ratunkowych nie udało się uratować życia Juhy Miettinena. Po wydobyciu z samochodu kierowca zmarł w centrum medycznym po nieskutecznej reanimacji - napisali organizatorzy.
- Myśli wszystkich związanych z Nuerburgring 24h są z pogrążonymi w smutku bliskimi. W trakcie formacji pola startowego przed niedzielnym wyścigiem o godzinie 13:00 odbędzie się minuta ciszy poświęcona zmarłemu kierowcy - oznajmili.
Sześciu pozostałych kierowców nie odniosło obrażeń zagrażających życiu. Spędzili oni natomiast noc w szpitalu. Ich dalsze występy w Nuerburgring 24h są wykluczone.