Triumf Polaków na MŚ. Walczą o awans do elity

Reprezentacja Polski od bardzo cennego zwycięstwa rozpoczęła rywalizację na mistrzostwach świata Dywizji 1A. Biało-czerwoni pokonali Ukrainę 3:2.
Polacy marzą o powtórzeniu sukcesu z 2023 roku. Wówczas wygrali zmagania w Dywizji 1A i po wielu latach przerwy wrócili do elity. W 2024 roku nie zdołali się w niej utrzymać.
Tym razem biało-czerwoni mają atut własnej publiczności. W Sosnowcu mogą liczyć na duże wsparcie ze strony miejscowych kibiców.
W pierwszym meczu turnieju czekało ich trudne zadanie, rywalizacja z Ukrainą. Początek spotkania był jednak dobry dla Polaków.
Prowadzenie biało-czerwonym dał w 13. minucie Aron Chmielewski. Niestety, radość nie trwała długo. Tuż przed końcem pierwszej tercji do siatki trafił Danił Trakht. Ukraina wykorzystała wówczas grę w przewadze jednego zawodnika.
W drugiej tercji Polacy wrócili na prowadzenie. Tym razem to nasza kadra wykorzystała grę rywali w osłabieniu. Po podaniu Kamila Wałęgi do siatki z bliska trafił Patryk Wronka. Tym razem korzystny wynik udało się utrzymać znacznie dłużej.
Na początku trzeciej tercji na tablicy wyników znów był jednak remis. Sposób na naszą defensywę znalazł Denyskin i zrobiło się 2:2. Ukraińcy próbowali pójść za ciosem, lecz na posterunku był na szczęście Fucik.
Ostatnie słowo należało na szczęście do Polaków. Strzał Kamila Górnego skutecznie dobił Patryk Krężołek i nasza kadra wygrała 3:2, dopisując do konta trzy punkty.
Do elity awansują dwa najlepsze zespoły. Kolejny mecz Polacy rozegrają w niedzielę, gdy zmierzą się z Francją. "Trójkolorowi" rozpoczęli turniej od wygranej 4:3 z Japonią.