Verstappen znów to zrobił! Epicka batalia z Ferrari w kwalifikacjach

Verstappen znów to zrobił! Epicka batalia z Ferrari w kwalifikacjach
IMAGO / pressfocus
Max Verstappen wygrał kwalifikacje do wyścigu w ramach Grand Prix Singapuru. Po kapitalnej batalii pokonał Charlesa Leclerca. Z drugiego rzędu ruszą zaś Lewis Hamilton oraz Kimi Antonelli.
W sobotę odbył się sprint w ramach GP Singapuru. Po zwycięstwo sięgnął Max Verstappen, który wyprzedził Lewisa Hamiltona i Charlesa Leclerca. Do mety nie dojechał zaś George Russell. Brytyjczyk uległ wypadkowi na śliskiej nawierzchni. W wyniku bratobójczego pojedynku doszło ponadto do stłuczki Lando Norrisa i Oscara Piastrego.
Dalsza część tekstu pod wideo
Jeszcze tego samego dnia rozegrane zostały kwalifikacje do wyścigu. Zaraz po ich rozpoczęciu ogromny pech spotkał Isacka Hadjara. Francuski kierowca Red Bulla nie był w stanie kontynuować rywalizacji z powodu awarii bolidu. Pozostałą część "czasówki" musiał spędzić w garażu.
Już na pierwszym etapie z rywalizacji odpadli Valtteri Bottas, Sergio Perez, Lance Stroll, Alexander Albon i Fernando Alonso. Najszybsi byli natomiast zawodnicy Ferrari, czyli Lewis Hamilton i Charles Leclerc.
Brytyjczyk brylował również w drugiej części kwalifikacji, znów uzyskując najlepszy czas okrążenia. Tak kapitalnego tempa nie potrafili wykręcić Franco Colapinto, Gabriel Bortoleto, Carlos Sainz, Esteban Ocon, Oliver Bearman i Nico Hulkenberg, którzy wypisali się z walki o pole position.
W finałowej odsłonie "czasówki" wystrzelił Verstappen. Holender wpadł na metę z najlepszym rezultatem, notując 1.31.373. Daleko za jego plecami byli z kolei Leclerc, Russel, Norris, Piastri oraz Antonelli. Na drugim miejscu ze stratą zaledwie 0.123 s. plasował się natomiast Hamilton.
Decydujący przejazd doprowadził do przetasowania w pierwszym rzędzie. Po pole position sięgnął Verstappen, który wyprzedził Leclerca. Kolejne miejsca zajęli Hamilton, Antonelli, Piastri i Russell.
Formuła 1
Formula1
Piotr - Sidorowicz
Piotr SidorowiczDzisiaj · 16:33
Źródło: własne

Dyskusja

Przeczytaj również