Zwrot akcji w karierze Anity Włodarczyk? Legenda naprawdę może to zrobić
Anita Włodarczyk nie planuje jeszcze zakończenia kariery. 40-latka w rozmowie z WP Sportowe Fakty zdradziła, że może nawet wystąpić na igrzyskach w Los Angeles.
Włodarczyk to żywa legenda lekkoatletyki. Młociarka przywoziła złote medale z igrzysk w Londynie, Rio de Janeiro i Tokio.
Polka startowała również dwa lata temu w Paryżu. Tym razem zakończyła olimpijskie zmagania na czwartym miejscu.
Włodarczyk zapowiadała wcześniej, że igrzyska w stolicy Francji były jej ostatnimi. Wygląda jednak na to, że zmieniła zdanie. Nie wyklucza startu w 2028 roku w Los Angeles.
- Najpierw powiedziałam sobie, że skończę po igrzyskach w Tokio. To był rok 2021, a obecnie mamy 2026 i wciąż trenuję. Może gdybym w Tokio nie sięgnęła po trzecie złoto, pożegnałabym się z wyczynowym sportem, ale medal rozbudził we mnie dodatkową motywację, by walczyć dalej - powiedziała Włodarczyk w rozmowie z WP Sportowe Fakty.
- W tym roku mamy mistrzostwa Europy, to docelowa impreza. W następnym mamy mistrzostwa świata. No i oczywiście igrzyska w 2028 r. W tym samym roku odbędą się jeszcze ME w Chorzowie, bo Polska otrzymała prawo do organizacji tych zawodów. Może zatem pożegnać się na polskiej ziemi? - kontynuowała.
- Już raz coś zadeklarowałam i wszystko zostało wywrócone do góry nogami. Więc w tym przypadku mówię tylko: chciałabym pojechać na igrzyska w 2028. O tym jednak zdecyduje przede wszystkim zdrowie. Motywacji mi nie zabraknie, bo trenowanie wciąż sprawia mi ogromną przyjemność. Teraz żyję tylko tym, co tu i teraz. Może być na przykład tak, że już po mistrzostwach Europy powiem: dziękuję, kończę. Zobaczymy - dodała lekkoatletka.