Dramat mistrza NBA. 31 lat i koniec, jest oświadczenie

Dramat mistrza NBA. 31 lat i koniec, jest oświadczenie
David Butler II / pressfocus
Kristaps Porzingis ze względu na problemy zdrowotne musi zrezygnować z koszykówki. Mistrz NBA z 2024 roku wydał oficjalne oświadczenie w tej sprawie.
Łotysz w 2015 roku został wybrany z czwartym numerem draftu przez New York Knicks. Ze względu na wyjątkowy wachlarz umiejętności zyskał przydomek koszykarskiego "jednorożca". Przy 218 centymetrach wzrostu wyróżniał się skutecznością zza łuku.
Dalsza część tekstu pod wideo
W trakcie kariery w NBA Porzingis bronił barw Knicks, Dallas Mavericks, Washington Wizards, Boston Celtics, Atlanta Hawks i Golden State Warriors. W 2024 roku pomógł Celtics zdobyć mistrzostwo.
Łotysz dał się poznać jako zawodnik bardzo podatny na kontuzje. Jedynie w debiutanckim roku rozegrał ponad 70 meczów w sezonie zasadniczym. W kolejnych latach występował średnio w około 50 z 82 spotkań rocznie.
Częstym kłopotem centra były urazy mechaniczne. Cały sezon 2018/19 stracił z powodu zerwania więzadła krzyżowego. Niestety, ponad rok temu pojawiły się informacje o problemach innego typu. Porzingis cierpi na zespół posturalnej tachykardii ortostatycznej (POTS). Dolegliwość ta wywołuje przewlekłe osłabienie całego organizmu.
W tym sezonie koszykarz nie wystąpił w żadnym spotkaniu z Golden State Warriors. Wiadomo już, że to się nie zmieni. 31-latek ogłosił, że koszykówka musi u niego zejść na drugi plan.
- Nie mogłem doczekać się tego sezonu, ale kiedy zwiększałem obciążenie, moje ciało nie reagowało w pożądany sposób. Czuję się dobrze, ale nie jestem w stanie rywalizować na poziomie, którego bym od siebie oczekiwać. W tym momencie muszę postawić zdrowie na pierwszym miejscu i dlatego podjąłem decyzję o odsunięciu się od dyscypliny, którą kocham. W tej sytuacji chcę podkreślić mój ogromny szacunek do Golden State Warriors i znaleźć z klubem najlepsze rozwiązanie tej sytuacji. Dziękuję mojej rodzinie, bliskim i wszystkim wam za wsparcie - napisał.
Mateusz - Jankowski
Mateusz JankowskiDzisiaj · 12:11
Źródło: Kristaps Porzingis

Dyskusja

Przeczytaj również