Mocne wyznanie Gortata. "Moje ciało ma 70 lat"

Marcin Gortat zdobył się na mocne wyznanie. Aż trudno uwierzyć, jak opisał stan swojego zdrowia po zakończeniu kariery.
Marcin Gortat miał okazję występować w NBA w latach 2007-2019. Grał w czterech ekipach: Orlando Magic, Phoenix Suns, Washington Wizards i Los Angeles Clippers.
W 2020 roku 42-letni Polak postanowił odwiesić buty na kołek. Mierzy się jednak z poważnymi problemami. We wstrząsający sposób opisał stan swojego zdrowia po zakończeniu kariery.
- Ja mam 42 lata, moje ciało ma 70 lat. Gdybym mógł, to dzisiaj zrobiłbym wymiany kolan i bioder jednorazowo, naraz, bo one są już wszystkie do wymiany. Tak są zniszczone - opisał.
- I żeby było jasne, ja się nie użalam. Gdybym mógł, zrobiłbym to wszystko jeszcze raz. Jeszcze mocniej, jeszcze ciężej. Zrobiłbym to, bo zdaję sobie sprawę, jakie korzyści z tego płyną. Tak czy siak mam zniszczony organizm - ocenił.
Początkowo Gortat zaniechał treningów. Za namową rehabilitantów musiał jednak do nich wrócić. W innym wypadku czekałaby go bowiem rehabilitacja do końca życia.
- W różnych miastach poznałem fajnych chłopaków. Musiałem do nich jeździć i wykonywać dużo pracy - powiedział.
- Powiedzieli mi: "Marcin, albo wracasz do treningów, albo do końca życia czeka cię rehabilitacja. Rehabilitacja, ćwiczenia korekcyjne, wzmacniające. Bo inaczej będziemy się widzieli regularnie, co miesiąc - przyznał w rozmowie z Przeglądem Sportowym Onet.
Obecnie Gortat mieszka w Stanach Zjednoczonych. Jest tam jednym z asystentów menedżera Washington Wizards.