Mikel Arteta wpadł w furię po klęsce Arsenalu. "Normalnie bronię piłkarzy. Ale nie teraz!"

Mikel Arteta wpadł w furię po klęsce Arsenalu. "Normalnie bronię piłkarzy. Ale nie teraz!"
Matt Wilkinson / Press Focus
Autor: Marcin Karbowski 17 maj 2022 | 07:44
Arsenal przegrał z Newcastle i bardzo poważnie ograniczył swoje szanse na awans do Ligi Mistrzów. Wściekły na swoich piłkarzy był Mikel Arteta.
Arsenalowi awans do Ligi Mistrzów wymyka się na ostatniej prostej. Gdyby "Kanonierzy" wygrali z Newcastle, przed ostatnią kolejką mieliby wszystko w swoich rękach. Tak się jednak nie stało.
Dalsza część tekstu pod wideo
- Nasza gra nawet nie zbliżył się do poziomu, na którym musimy być, jeśli chcemy grać w Lidze Mistrzów - przyznał Arteta.
- Normalnie bronię swoich piłkarzy. Ale nie teraz, to zbyt trudne. Newcastle od początku było od nas sto razy lepsze w każdym aspekcie. Trudno to zaakceptować, ale taka jest rzeczywistość. Newcastle zasłużyło na zwycięstwo, prawdopodobnie nawet wyższe - dodał hiszpański szkoleniowiec.
- Jestem niesamowicie rozczarowany. To bardzo bolesne. Wszystko było w naszych rękach, ale już nie jest - podsumował Arteta.
Złości po meczu nie ukrywał też Granit Xhaka, który otwarcie skrytykował swoich kolegów z drużyny. Jego wypowiedź przytaczamy TUTAJ.
Arsenal w ostatniej kolejce zagra z Evertonem. Jeśli chce zagrać w Lidze Mistrzów, musi wygrać i czekać na porażkę Tottenhamu z Norwich.
Oglądaj
Oglądaj
  • Nieszablonowi eksperci
  • Największa przestrzeń studyjna
  • Niebawem sporo nowych formatów
Źródło: Daily Mail